Kanapowiec

Tak jak zaplanowałam. Po pracy wpadłam jeszcze na yard. Obejrzałam sobotnie i wczorajsze nasadzenia. Lilia różowa paaachnie przecudnie. Wiewiórka zrobiła trochę dołów. Ogólnie wszystko się pięknie zieleni i kwitnie. Posdziłam dwa krzewy i trzy zostały na jutro. Dwa bukszpany pójdą na front przed murek. Krzew o ciemno bordowych listeczkach posadzę pomiędzy dwa inne po drugiej stronie front yardu.

Poprawiałam krawężnik. Niedokończona dróżka to i krawężnik mi się zepsuł. Montuję metalowe długie listwy aby kamienne krawężniki miały stabilne oparcie, plastikowe są za delikatne. Wyliczyłam że potrzebuję 25 szt aby wszystko dokończyć i 50 specjalnych mocowań do listw. Przy okazji dokupię jutro kwiatuszków🙃.

Wymęczona położyłam się na kanapie przed tv. Program o łączeniu rodzin mnie wciągnął, przy jednej historii uroniłam łzę a inna mnie uśpiła. Po przebudzeniu nie chciało mi się przenosić do sypialni lecz wizja “połamany kości” jutro z rana, szybko postawiła mnie na nogi.

Czas spać,  jutro pracowity dzień.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s