Spotkanie

Weszłam do sklepu, niedbale ubrana, wpadłam po brakujące mi produkty do obiado-kolacji. Czym zwróciłam uwagę tego mężczyzny? Zimowymi butami w letni dzień? Nie, to normalka, uczesaniem? Nie, włosy spięte. Coś jednak w twarzy, ubraniu, urodzie było, że on jakby czekał na mnie. Idzie w mąją stonę.

– Помогите мне пожалуйста, я ищу желе.

Z czego wnioskował, że znam język rosyjski? Moje niedbałe ubranie w porównaniu z mijanymi kobietami, było jak z żurnala😀.

Pomogłam oczywiście, nie chodziło mu o galaretkę a o żelatynę. Potrzebował o ciasta na przynętę do wędkowania😀.

Mogłam porozmawiać w języku,  który dla mnie zawsze był najpiękniejszą melodią, zachwycałam się i robię to do dziś, alfabetem.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s