Okulary

Trzeba przeżyć aby zrozumieć. Młodemu człowiekowi (zdrowemu na ciele i umyśle) niezrozumiałe jest aby połamane okulary sklejać. Tatuś sklejał klejem, taśmą, nad płomieniem,  łączyłą drucikami, nićmi, nie pamiętam czym jeszcze. Można przecież iść do okulisty, okulary będą nowe i oprawki nie z kamieniołomów.

Kilka dni temu poczułam dziwny luz w moich okularach. Używam jedynie do czytania. Nie założyłam na nos, na ziemię spadły dwie części. Skleiłam, taśmą izolacyjną ale….rozpadło się, do okulisty pójdę, ociąganie nic nie da. Tylko….po badaniu przypisze mocniejsze szkła, a ja mocnieszych nie potrzebuję, przyzwyczaiłam się do oprawek, do nowych też się przyzwyczaję ale zanim…to się powkurzam. I to wcale nie jest takie proste, iść do lekarza, założyć nowe okulary i będzie wszystko od razu super. Teraz rozumiem…tylko czy trzeba było czekać tyle czasu?

Młody nigdy nie zrozumie starszych osób, ponieważ myśli, że zawsze będzie młody. Powiedzenie …rozumiem… jest jedynie jeszcze jednym z wielu wypowiadanych słów.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s