Life is good

Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia oraz Wielkanocy, przepaliły mi się; robot ręczny i duży robot kuchenny. Robot ręczny miał prawo, używalam go prawie 13 lat. Duży robot kuchenny służył mi zaledwie 6-7 lat. Nie martwilam się za bardzo, roboty zastąpiłam maszyną do wypieku chleba, blenderem i mikserem. Oczywiście, nie wszystkie czynności można wykonać na tych zastępczych maszynach. Czasami unikalam pieczenia jakiś skomplikowanych ciast. Ostatnio miałam problem z ubiciem kremu do karpatki. Niby blender i mikser jest ale to nie to. MM dojrzał moją mękę, bo nie narzekałam nie miałam na co, moglam powiedzieć i byśmy kupili cały sprzęt jaki mi jest potrzebny. 

MM nie darował, nie słuchał, że na razie nie potrzebuję itd. Zakupy dokonane. Jestem niezmiernie zadowolona. Już nie muszę ubijać kremów ręczną ubijaczką. Od świąt oprócz chleba, kajzerek i ciasta drożdżowego które robiłam w maszynie do pieczenia chleba nie piekłam. Z ta karpatką tak mi wyszło. Ale dobrze, nie muszę kombinować, czym ubić jajka czy śmietankę. 

Życie jest łatwe, jeśli sobie nie utrudniamy.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s