Dziś jest 7/7/17

Do północy siedziałam przed kompem, kasowałam zdjęcia. Porządek zrobiłam z 1tys. Wykasowałam może i 9tys. Laptop ma się dobrze, zmywarkę włczyłam dopiero po 12am. Odkryłam, że wczoraj zostawiłam włączoną prostownicę do włosów. Wynosząc śmieci w nocy, odkryłam też przepaloną żarówkę w lampie cyk cyk. To lampa zapalająca się w chwili przechodzenia w jej zasięgu. Nie zapaliła się. Zaliczam to wszystko do dnia wczorajszego. 

Godz 12:28 am

Dziś rozpoczął się nowy cudowny dzień. 

Czas na odpoczynek.

11:48am MM już w domku, doleciał bez żadnych niespodzianek. A w domu? Router WiFi się zepsuł!!! Podłącza nowy, musi pracować a tutaj taka niespodzianka. MM poddenerwowany, chowam się w swoim pokoju. 

Z MAC zginęły wszystkie zdjęcia z aplikacji iPhoto. Pustooooo. Możliwe że wykasowałam przez pomyłkę, organizując katalogi ze zdjęciami. 

Następny dzień nieprzyjemności? Byłoby nisprawiedliwe, na jeden dom tyle niedobrego. Chyba zacznę się dzielić. 

Może już koniec tych nieprzyjemności? Dziś miałam wizytę u lekarza od kręgosłupa. Panienka w recepcji chciała mi wcisnąć, że jakoby zmieniłam ubezpieczyciela i dziś nie mogę być przyjęta i inne blabla. MM siedział nie daleko, pytam, wszystko możliwe. Oj się trochę wkurzył, ubezpieczycielna nie zmieniał i nie możliwym jest, aby doktor mnie dziś nie przyjął. Naszym niezadowoleniem zainteresowała się recepcjonistka siedząca obok, pamientająca mnie. Zajrzała do mojej teczki i … już nie było żadnego problemu. 

Lekarz zadowolony i nie zadowolony z moich zdjęć jakie na miejscu wykonano. Dostałam tabletki i dokładny instruktaż ich przyjmowania oraz dalszej mojej fizykoterapii. Terapia jak najbardziej pomogła, pomaga i jest nadzieja na dalsze pomaganie. Bez terapii nie ma funkcjonowania. No cóż jak trzeba to trzeba. Pracować na yardzie mogę lecz….30 minut przed pracą muszę przyjąć tabletkę. Jeśli jakiś problem z kręgosłupem, nogami, biodrami – tabletka nawet 2xdziennie. Jeśli wszystko dobrze, nie trzeba się truć. 

Zajechaliśmy do AT&T po rozwiązanie problemu z MM telefonu, na wczesną kolację, apteki i szybkie zakupy pieczywa na jutro. 

Jutro będzie spokojny dzień. 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s