Bezplanowo

Czy jestem chaotyczna jeśli nie planuję, każdego dnia? Tak nie uważam. Nie planuję, ponieważ wstając rano wiem, czym w danym dniu się zajmę. Nie zapisuję w kalendarzu każdej czynności, do wykonania, dla mnie mija się to z celem. Bo celem jest przeżycie każdego dnia, jak najbardziej sensownie . Co by było gdybym wczoraj rozplanowała co do minuty swój dzisiejszy dzień? Strzelić tylko w łeb! Bo cały dzień stanął do góry nogami. Miałam mieć wolne, ale musiałam jechać do pracy. Musiałam być w pracy o 6:30am. O 9am byłam już w domku, trzeba było dwieźć MM do Marty (metro). No i bezplanowo, wzięłam się za mycie samochodu, później ogarnęłam garaż, a potem zbierałam ozdoby świąteczne. Ozdoby poustawiałam przed bramą i tak je zostawiłam. Nie miałam ochoty tego sprzątać. Gdybym miała zaplanowane sprzątanie to bym musiała. W tym przypadku, posprzątam jutro.

Jednak dobrze żyć bezplanowo. Nie chcę nie robię. Oj, tak do końca nie jest prawdą z tym nic nie robieniem. Zawsze mam co robić.

Wiosna idzie!

2 thoughts on “Bezplanowo

    • No ja tak mam, że od kiedy pamiętam robiłam wszystko na “żywioł” U mnie to się sprawdza. Oczywiście wyłączając okres edukacji, gdzie bez planu nic się nie udało zrobić, a właściwie wszyscy mieliśmy i tak obecnie osoby uczące się/studiujące mają, narzucone odgórnie. Wyjazdy zagraniczne, nie da się nie zaplanować. Bilety lotnicze, hotele itp. wycieczki lub koncerty, występy, odczyty kulturalno-naukowe, nie mają nic z żywiołu. Po za wymienionymi sytuacjami, nie planuję niczego do zrobienia, kładąc się spać lub rano wstając z łóżka. Po prostu wiem co będę robić. Np: wczoraj wieczorem planowałam, że posprzątam z pod bramy ozdoby świąteczne, które wiatr przez całą noc poroznosił po yardzie. Dziś nie przekroczyłam progu domu. Reasumując: podziwiam osoby żyjące z planem w ręku, zorganizowane do kresu wytrzymałości organizatora komputerowego, czy też kartkowego. Ja tak chyba nie potrafię, bo nigdy tak nie robiłam, ale to nie znaczy, że mam galimatias. No może bałagan na yardzie, ale mogę wytłumaczyć…. 😄To nie moja wina,😄 że wiało całą noc.😄😄

      Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s