Suszona śliwka

Konserwownie, konserwowaniem, ogórkiem ani grzybkiem nie jestem, potrzebuję nie tylko czasami, czegoś do posmarowania swojej twarzyczki. No cóż, lata lecą, tam i ówdzie pomarszczyło. A marszczyć będzie, i bardziej i więcej, z czasem wyglądać będę jak suszona śliwka. 😥😥😥😥😥(nikogo nie obrażając) Oby nie pomarszczyło‼️‼️‼️ Każda kobietka zagląda do lustereczka …lustereczko powiedz…

lustereczko odpowiada

…czego chcesz stara pudernico? 🤭🤭🤭🤭

Aby nie usłyszeć, co tam lustereczko ma do powiedzenia, kupiłam krem. Krem drogi jak cholera, podwójna cena porównując do polskich. Krem i serum sprowadzony prosto z Paryża. Aby dopuścić na rynek amerykański muszą być przeprowadzone dodatkowe badania lub…poddać dodatkowemu uszlachetnieniu. Nie wnikam w szczegóły. Jest jak jest, ja go wybrałam, a MM zapłacił. Stwierdzając przy kasie, że nie chce mieć przy sobie nastolatki woli starą. Ja znam MM żarty i nic mnie nie dziwi, lecz na te słowa, duża, gruba i czarna stara doooopa spojrzała na mnie wymownie. Oczy i jej grymas na twarzy mówił… jak ty z takim starym gburem wytrzymujesz, powinien płacić i nic nie gadać… zlekceważylam jej wymowne spojrzenie. MM nie jest gburem, nie jest stary, każda by chciała takiego jak MM. OK może przesadzam ciutkę, ale MM jest mój i tylko mój. Nic nikomu do tego, jak żartuje. A może miał na myśli, że młode by jego więce kosztowały? Hahahahahah

Na noc nałożyłam serum i krem na twarz, szyję i dłonie. Serum ładnie się wchłania, krem nie należy do tych tłustych, co czasami sciekają. Z rana kazałam MMowi nałożyć okulary i mnie dokładnie obejrzeć. Bo te specyfiki w takiej cenie to powinny działać po jednym użyciu, a nie jak reklamowali w sklepie, po 40 dniach. Mogę nie dożyć i nikt różnicy nie zauważy. MM obejrzał dokładnie … pokiwał głową, zmarszczył czoło, pofiukał…no ja to różnicy nie widzę…powiedział. Ale gdzie ty masz te zmarszczki? – spytał

No i widzicie! Po pierwszym razie zadziałało!!!

Teraz, tak na serio. Dłonie się wygładziły. Szyja potrzebowała dokładniejszego nawilżenia i wygląda na to, że otrzymała. Jest w lepszej kondycji. Twarz? Nie widzę większych zmian, po pierwszym razie. Serum i krem należy stosować raz dziennie, ale z rozbiegu, nakremowałam się z rana. Ogólnie stosować będę jedynie na noc.

Za dawnych czasów, zimna woda ze studni i szare mydło wystarczało.

9 thoughts on “Suszona śliwka

    • No to nie ciekawie z tą maską. Jestem ostrożna z kremami i maskami, jestem na wiele składników w kremach uczulona. Czasami wygladam jakby mnie pszczoły pogryzły, innym razem łzy lecą jak woda z kranu, innym razem pomarszczona nak suszona śliwka. Nie jest to zależne od ceny zakupionego produktu. Natomiast kitu pszczelego który jest składnikiem w niektorych kremach kategorycznie muszę unikać.

      Like

      • Najwyraźniej masz alergię. A co do kremów tu masz rację najdroższe nie oznacza najlepsze. Ja nie lubię uczucia tłustej twarzy, kupuję tylko lekkie kremy o konsystencji mleczka. Pozdrawiam !!

        Like

  1. Byłam jeszcze zupełnie młodą kobietą, gdy moja koleżanka namówiła mnie na jakąś błękitną maseczkę. Wysmarowałam sobie twarz wieczorem przed snem. Rano cała twarz była obsypana różową kaszką.

    Liked by 1 person

  2. Kiedyś kupiłam maskę do twarzy, niby dla cery wrażliwej, a po jej użyciu zaczerwieniłam się jak burak, pomarszczyłam, jak ta suszona śliwka i parzyło, jakbym spiekła się na amen. Zeszło dopiero po kilku godzinach, ale co w tym czasie przeżyłam, tego nie da się opowiedzieć. Od tej pory żadnych sklepowych masek nie tykam:)

    Like

    • Kiedyś moja kosmetyczka poleciła mi maseczkę pod oczy. Musiała mnie ratować. Tak spuchłam że zamiast oczu miałam szparki. Nigdy nie wiadomo na co jesteśmy uczuleni. Oczywiście są zalecenia, żeby przeprowadzać test przed użyciem, ale kto się do tego stosuje?

      Like

      • Może i są, ale nie na wszystkich maseczkach. Poza tym wszystko jest namazane tak małym drukiem, że człowiek nie czyta wszystkiego. W każdym razie, za niedokładne czytanie odpokutowałam :))

        Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s