Zmiana czasu

Z soboty na niedzielę zmieniliśmy czas na letni, wskazówki zegara przesunięto o 1 godzinę do przodu. Wydaje się, że to tak niewiele. Cóż znaczy 1 godzina?

Dużo!

W niedzielę wstałam, wg starego czasu przed 10am, na zegarach przed 11am. Czas szybko minął. Nie obejrzałam się i po “staremu” położyłam się spać około 11pm, było około północy. Żeby tak można było usnąć, rach ciach, ale nie. Zmiana pozycji do spania ze 100 razy, picie wody 2 buteli, marsz do łazieniki i po 2 am, chyba usnęłam.

Poniedziałek 12 marca

Dokładne, nic nie robienie.

A to z powodu, uridzin mego syna. Siedziałam, krześle, kanapie jednej drugiej, fotelach. Przemieszczałam się z pokoju do pokoju. Czytałam blogi, informacje, reportaże na internecie. Coś niecoś przegryzłam i znów łaziłam z kąta w kąt, od okna do okna. Wspominałam jak to było, z tym niefortunnym rodzeniem.

Głodna, około 1pm zaczęłam się szykować do wyjścia na kolację. A czasu miałam baaaardzo dużo. 5 godzin to można i operację plastyczną przeprowadzić, coś podciągnąć, coś opuścić.

Na twarz nałożyłam, podkład, zrobiłam oko, pomadka i upiękniona, znów się poniewierałam.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s