Kom(ą)binacj(i)a

Po niedzieli.

A miało być tak dobrze i pięknie. No nic … po wizycie u lekarza i po pracy, zrobię, dobrze, miło, cieplutko, przyjemnie i pięknie.

Teraz miłe i nie miłe obowiązki.


Wizytę lekarską miałam u swojej lekarki, nareszcie. Testy na kleszcza wyszły dobrze a po ugryzieniu już dawno, prawie  nie ma śladu.

Skupiłyśmy się na moim ciśnieniu i ogólnym osłabieniu organizmu.

Zleconą mam nową kombinację leków i zabroniono kombinować z lekami na własną rękę. 🤭

Ta “moja własna ręka” doprowadziła do braku symptonów wysokiego ciśnienia co jest bardzo niebezpieczne.

Jednym słowem: kombinować mogę na yardzie ale nie ze swoim zdrowiem. 🤸🏻‍♀️


 

 

2 thoughts on “Kom(ą)binacj(i)a

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s