starsza

 

Starsza siostra jeszcze jest w NY, zapomniała zapłacić OC za samochód. Korzystanie z banku w Polsce przebywając za granicą jest troszeczkę skomplikowane, jeśli do danego konta bankowego jest przypisany numer telefonu, który został w Polsce. Nie może wprowadzić, żadnego nowego odbiorcy na swoim koncie, taka operacja wiąże się z potwierdzeniem smsowym. Poprosiła abym to ja zapłaciła, a ona zapłaci na równowartość moje inne rachunki. Odpowiada mi taka zamiana.

W NY pada dziś śnieg z deszczem. Wszyscy zostali w domach, podobnie jak u mnie, jeśli pada śnieg i mrozi, nie wolno wyjeżdzać, chyba że to jest na prawdę niezbędne. U mnie dziś, również jest chłodno bo +6°C to nie jest za gorąco.

Dziś mam dzień wolny, wstałam jeszcze wg starego czasu (z soboty na niedzielę przesunięto godz do przodu), kładę się również do łóżka wg starego. Mam nadzieję, że za kilka dni organizm się przystosuje. Jedna godzina wprawdzie to nie wiele, ale utrudnia mi funkcjonowanie.

W dalszym ciągu będę kopiować moje posty ze starego bloga i przenosić do Worda. Później po dokładnym przeanalizowaniu, umieszczę na nowym blogu. Nie będą one wszystkie dostępne dla czytających. Kto z zaglądających na bloga czyta historyczne posty?

Nikt.

 

Oczywiście znajdzie się osoba, która nie mając co z czasem zrobić, przeczyta wszystko od deski do deski. U mnie nie będzie wiele do czytania z historii.