RABATKA

11May 23, 2015

Wczoraj dokończyłam karczowanie następnego korzenia

Przy okazji umęczyłam się i ubrudziłam się okrutnieRabatka

Dziś natomiast zakończyłam następną rabatkę.

Jak kwiatuszki wzejdą będzie pięknie.

Mam problem z

Maleńkie żółte pajączki jedzą liście. Wczoraj posprejowałam, wciąż żyją.

Dziś posprejowałam nową chemią, zobaczymy co z tego wyniknie.

Po południu zrobiliśmy grilla, na który przyjechała MCD z Ivanem. Naprawdę sympatyczny wieczór spędziliśmy z mężem w towarzystwie mojej córci i Iv. Młody miły człowiek. Lubię go bo on daje się lubić.

MSJ wyjechal na weekend do Panama City. Mają pokój w hotelu na 22 piętrze z widokiem na ocean. Zadowolony z krótkich wakacji.

Mimo że wypiłam kilka lampek wina, przyjęłam proszek nasenny, aby nie myśleć. Mam nadzieję że sen będzie spokojny.

(przeniesione ze starego bloga)