ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Dwugodzinne wakacje🤣

Miałam w planerze odwiedzenie domu mojej córci, tak też się stało.

Wjeżdzając w dzielnicę widzi się ogólne zadbanie i organizację.

Otworzyłam drzwi wejciowe i od progu zaczęłam nawoływać kotki. Locki i Pablo, nie przyszły, usiadłam wygodnie na ogromniastej kanapie i rozpoczęłam „wakacje”. Nikt nie pyta co jadłam i co będę jeść. Gdy o tym pomyślałam, spojrzałam na stolik a tam….. krówki. Krówki na wyciągnięcie ręki. Wafelki na wyciągnięcie drugiej ręki. W pozycji pół leżącej delektowałam się słodyczami i podwyższałam sobie poziom cukru.

Moje wyniki są w normie więc nie muszę się wystrzegać.

Żaden kotek nie zszedł na parter.

Poszłam na piętro, znalazłam kotki pod łóżkiem.

Nie przyjęły zaproszenia do zabawy.

Nie przyszły gdy wymieniałam wodę i dosypywałam jedzonko.

Zniechęcona wyszłam na zewnątrz, sprawdzić stan rabatek.

U mnie deszczyk padał każdego dnia u córci nawet kropla nie spadła.

Podlałam rabatki, i o dziwo żadneo komara nie widziałam.

Wróciłam do mieszkania na pinowny relax. Nic nie goni, nic nie pędzi, milusio spędzić nawet godzinkę w takim błogim stanie.

Miałam krótki ale wspaniały odpoczynek.

Powinnam jechać do domu.

Mam trochę jeszcze uropu, do końca roku muszę wykorzystać.

Kto wie……

Posted in

One response to “Dwugodzinne wakacje🤣”

  1. Lucia Avatar

    Ja też kocham takie wakacje nawet kilkugodzinne. Uściski

    Liked by 1 person

Leave a comment