ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Z czystym sumieniem, mogę powiedzieć, że planowana wizyta u córci, została wykonana. Kotki zadbane, kwiatuszki i trawnik podlany. Krówki zjedzone.

A w domku, zaskoczyłam MM, kazałam pokazać kogo chowa w szafie.

Bo…. chata wolna, oj będzie bal….

MM nie wykorzystał momentu, siedział przed komp i pracował. Taki miał bal. Eeee

Ale u mnie będzie bal z panelami. Do pracy idę dopiero w środę. Jeszcze nie zatwierdzone do 5pm muszę poczekać.


Mam wolne!!!

Do 8pm układałam wyciszające folie i korek na folii. Nie szło mi tak jak myślałam ale ok.

Połączenie mego office z hollem miało nie sprawiać kłopotu. No to się pomyliłam. Mój office używany a więc chodziliśmy i to sporo. Teraz panel przedłużająca na holl nie pasuje

… nie chce docisnąć się do posadzki. Nie chcę, no nie chcę żadnego progu. Nie po to poziomowałam, mordowałam się, żeby jakiś próg wsadzać. Jak w tym miejscu, to wszędzie. Zdecydowałam podkleić jeden panel. To nic złego lecz nie wiem jak to zadziała.

Zobaczymy jutro, kleju jeszcze nie mam, nie mam pojęcia jaki kupić

Układałam te folie, kiedy to MM zadzwonił …przebieraj się jedziemy na kolację i piwko….prace skończył wcześniej, a że piątek to czas na relax.

No, jak? Nie skończyłam pracy, a tu …przebieraj się jedziemy na piwko…

Chciałam czy nie, prac zaplanowanych nie dokończyłam ale spędziliśmy bardzo milusi wieczorek w restauracji ale przy stoliku na zewątrz.

Cudowny wieczór.


Wyskoczyłam na zewnątrz miedzy jedną rolką a drugą, chyba po to żeby komary mnie pogryzły.

Mam już pierwsze zwiastuny jesieni

Miałam cudne zakończenie dnia.

Posted in ,

Leave a comment