ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Nie za bardzo było mi spieszno do przenosin, ale początek był. W końcu niedziela i nie planowałam już żadnych prac. Miało być do urodzin MMa – wszystkie niedziele remontowe.

W sumie to rozkręciłam łóżko. Wyniosłam na hol. Odkurzyłam dywan i przy pomocy MMa wyciągnęłam brzegi dywanu z pod szafek i biurka. Do połowy dywan skręciłam i potrzebowałam pomocy bo już było mi za ciężko. Podłożyliśmy pod dywan folię i po niej powoli przesuwaliśmy.

Udało się. Skręciłam łóżko, przy pomocy MM położyliśmy ogromnie ciężki materac, postawiłam szafkę nocną. Założyłam czystą pościel i jest… temporary/tymczasowa sypialnia.

Jutro jedną szafkę na ubrania i biurko przeniesiemy do tymczasowej sypialni. Komoda i inne pudła trafią do mojej sypialni.

Nie jestem pewna czy jutro uda mi się rozpocząć zdejmowanie wykładziny. Jeśli nie, to nie, nie robię z tego problemu. Zrobię to we wtorek po pracy. Następny powrót do prac remontowych dopiero w sobotę.

Chyba że coś się zmieni u mnie w pracy, chociaż wątpię. Czasami szybciej nie da się pracować kiedy jesteś zależny od napływu informacji z zewnątrz.

W sumie niedzielka była spokojna i relaxowa.

Powiem, że mi się podoba.

MM jest pod wrażeniem.

Posted in ,

Leave a comment