ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Sąsiedzi są gorsi i lepsi, i aby narobić plotek najpierw wlezie ci z butami w twoje życie, a niby to jej tylko cukru lub soli zabrakło. Miałam taką, tylko za często pożyczała i nigdy nic sie nie dowiedziała. Dlatego tak często do mnie zaglądała. Miałam sąsiadów którzy, kupili sobie psa, nauczyli go szczekać na wszystko i wszystkich. Szczekał 24 godziny. Kiedy spał nie wiadomo. Kiedyś sąsiadowi przez płot zwróciłam uwagę, żeby zabrał psa do domu lub uspokoił bo nie można nawet w gronie rodziny przy grillu porozmawiać. ..pies jest po to żeby szczekał…

Pewnego dnia zapadła cisza, pies nie szczekał. Zdziwiłam się, zachorował, oddali do ochronki….

Okazało się, że ktoś na ich metalowym płocie go powiesił. Szkoda psiny bo niczemu nie winna, miała właściciela idiotę.

To byli głośni sąsiedzi, chamscy i tak wychowali synów. Bo dzień dobry nic nie znaczy. Tak jak w reportarzach …on był dobry, zawsze dzień dobry mówił…Ale rodzinę wymordował.

U moich sąsiadów podobnie. Od chwili mego wyjazdu wylewali i wyrzucali resztki z obiadów. Ogryzki rzucali chłopcy przez balkon, ale …dzień dobry zawsze mówili.

Tutaj jest spokojnie ale, nie wiem co się stało, że dzisiejszą niedzielę zamienili na dzień powszedni. Dalszy sąsiad czyścił basen, maszyna burczała na całą dzielnicę. Następny dalszy sąsiad, uruchomił traktorek/kosiarkę, maszyna ma swoja moc to i musi mieć dobry silnik, który wył, no i jeszcze dalszy chyba modelował krzaki i ścinał trawę. Nie udało się zjeść śniadania na tarasie.

W głowie przestawiło się, że dziś jakiś inny dzień a na pewno nie niedziela.

Postanowiliśmy z MM poskręcać jego biurko i wszystkie pudła porzenosić już do jego gabinetu. Nie wiedziałam co z resztą dnia zrobić, więc zakończyłam przybijać listwy kryjące. Trochę mi to zeszło. Listew zabrakło na podłogę w bieliźniarce.

Pan profesjonalista przysłał wycenę układania płyt aby ją wypoziomować podłogę. Podejmiemy decyzję po zdjęciu wykładziny i gąbki. Jeśli podłoga będzie trzymać poziom prawdopodobnie będę sama układać.

To również jest związane z meblami w sypialni. Większość można przesunąć ale łózko jest kłopotem. Materac potrzebuje 3-4 mężczyzn aby go przenieść. Pod spodem są urządzenia i stalowe ramy do podnoszenia i masażu. Rama kryjąca cały mechanizm oraz zagłówek są drewniane. W sumie tworzy problem.

Jeśli sama będę robić, zrobię wszystko wokół łózka, troszkę przesuniemy do zrobienia następnej partii i tak aż do zakończenia.

Przynajmniej mamy taki plan.

Pan specjalista potrzebuje całej wolnej powierzchni. Tego chyba nie będziemy mu w stanie zapewnić.

Wszystko jest uzależnione od kondycji podłogi pod wykładziną.

Będzie trochę problemów z moją sypialnią, ale wierzę, że je pokonamy.

Miejsce po ugryzieniu boli a rumień w dalszym ciągu się utrzymuje. Pomimo tych niedogodności jest sprawniejsza w porownamiu z dniem wczorajszym.

Myślę że za kilka dni wszystko u mnie będzie dobrze.

Posted in

Leave a comment