Z prac remontowych to jedynie przebrałam się w mundurek, wykreciłam śruby już z drugiej płyty podłogowej na strychu. Znalazłam niebieską elektryczną puszkę rozdzielczą zamontowaną do belki sufitowo-podłogowej…. i na tym koniec.
Z prac domowych, upieklam Franch Bread a dokładnie, Pain de Maison Sur Poolish na patê fermentée.
Taki ala zawas z suchych drożdży, mąki i wody, zabąblował po 6h i tak miało być. Następnie dodałam pozostałe składniki.

W smaku bardzo dobry.
Większość dnia byłam przy komputerze i rozmowach.
Dzień bardzo szybko zleciał.

Leave a comment