ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Wyskoczyłam na deck, będąc jeszcze w pidżamie. Przywitałam ☔️ deszcz i szybko uciekłam do wewnątrz.

Temperatura?

Cudowna +6C w ciągu dnia będzie 18C.

Chce się żyć‼️


Wyjątkowo ale ubrałam się nie odpowiedzenio do temp. panującej na zewnątrz i wewnątrz. Zmarzłam w nogi. No cóż, trzeba czasami pomyśleć.


Po pracy musiałam zajechać do okulisty opłacić mojej córci fakturę 10$. Córcia pracuje z domu i teraz ma urwanie głowy od 7 rano do 8 wieczorem. Okulista jest blisko mojego miejsca zamieszkania, więc nie widziałam problemu po drodze z pracy podjechać i zapłacić. Jedynie spytałam czy przychodnia ta sama co moja. Potwierdziła, że przy Panera. Zajechałam. Ale nie opłaciłam. Pojawiły się komplikacje, bo takiego pacjenta u nich nie ma w systemie. Recepcjonistka próbowała znależć moją córcię na różne sposoby. Inne panie podeszły do okienka w tym z Ukrainy. Żartowałyśmy i śmiałyśmy się. Ostatecznie poszłam do samochodu po tel. Który zostawiłam, nie sądziłam że będzie mi potrzeby.

Nie łatwo było sie do córci dodzwonić. Pracuje. Ostatecznie oddałam telefon paniom za szkłem. Okazało się się, że to nie ta przychodnia. Obok Panera ale z drugiej strony. Podjechałam, zapłaciłam i do domku.

Pozdejmowałam większość ozdób świątecznych.

Godzina 6pm

Co moja Krysia dziś jadła- MM pyta

-cztery kromki chleba z serkiem na śniadanie a na lunch, chipsy i sprita – odpowiedziałam.

Prawdę mówiąc nie byłam głodna. MM zaproponował. Osiedlową restaurację.

Podjechaliśmy. Nowy właściciel. Wystrój ładny, obsługa prawie ta sama. Jedzonko lepsze. I takim sposobem zjadłam kolację. Gdybym nie pojechała nic bym nie jadła, bo jak człowiek nie głodny, to widocznie nie potrzebuje pochłaniać jedzenia tylko dlatego, że powinien.

Porcje bardzo duże, za duże jak dla mnie. Dziecięcych porcji nie mieli. 😀Połowę zabrałam do domu, smaczniutkie jedzonko.


Sukienka dostarczona, zmierzona i powrotnie zapakowana do zwrotu. Nie o to mi chodziło. Muszę podjechać do centrum handlowego.

Niemożliwe, że nie ma sukienki takiej dla mnie i na mnie. Czy jestem wymagająca tylko dlatego, że nie mam ochoty nakładać na siebie worka na kartofe?

Posted in

Leave a comment