ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Córcia wpadła do mnie po książkę, jednoczesnie zaproponowała przejazd jej nowym samochodzikiem. Nowy bo spod igły jak to się mówi. Co za bajery ona ma w tym samochodzie to … zacznijmy od pogrzewanych siedzeń i oparć, kierownica podgrzewana, dach otwierany, ciemne punkty w lusterkach podświetlane na zółciutko. Na dodatkowym ekranie informacja z jaką prędkością może jechać po danej drodze tzn. zgodnie ze znakami, cruise control kontroluje odstęp między samochodami, samochód sam hamuje i sam przyspiesza, automatyczny hamulec ręczny, informacja o zagrożeniu na dodatkowym ekranie, reszty nie pamiętam. Samochodzik ładny i mi się podoba. Mój samochód nie ma tych bajerów ale ma 4 kółka i też wszędzie dojadę. Nie mam też bajerów jakie syn ma w swoim samochodzie i  córcia też nie ma. Nawet nie wiedziałam, bo i nie interesowałam się jakie to samochody obecnie są produkowane. MM ma swój ja mam swój i tyle mi wystarczyło i myślę że na długo jeszcze nam wystarczy.

Przejechałam się poachałam i na tym koniec. Dobrze, że moja córcia zadowolona i ma frajdę z korzystania. Cieszę się jej szczęściem.

Sylwester już minął i wróciłam na siłownie. Po wczorajszych ćwiczeniach,  wiem że mam mięśnie brzucha.

Godzina 9pm a ja wstawiłam chlebek do piekarnika. Tym razem piekę chlebek z dodatkiem ziół. Tymianek, majranek, cebula i mięta. Zobaczymy co mi wyjdzie.

_________________

November 6th, 2021 update

Chlebka nie pamiętam, tyle ich upiekłam, że nie sposób przypomnieć.

Jazdy z córcią też nie, gdym zapisała trasę to szybciej bym przypomniała.

Nie raz już z nią jeździłam, samochód fajny.

Syna samochod skasiwany i nawet nie wiem o którym pisałam jeśli w przeciągu roku skasował trzy samochody.

Ostatni z nich oddałam do zakładu i tak stoi. Syn jeździ autobusem do pracy. U nas komunikacja miejska jest jaka jest na pewno nie jest punktualna i potrafii 2-3 autobusy nie przyjechać. 14 km pokonuje autobusem omal 2 godziny. 

No coż, jakaś nauczka musi być. 

Posted in

Leave a comment