ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

U mnie nie ma tak, żeby się nudzić, no może MM się nudzi nawet pracując przed komp. W przeciwieństwie do mnie, nie potrafi znaleźć w niczym przyjemności. No jako mężczyna ma i on swoje przyjemności ale…mówię o obowiązkach, pracach fizycznych wykonywanych sporadycznie jak też systematycznie.

Dziś miałam malować pusty pokój po mojej córci. Sufit pomalowałam w sobotę, wystarczyło pomalować 2 razy. Ściany planowałam pomalować we środę, bo miałam wolny. Niestety jak to z planami, nie wypaliło. Farbę kupiliśmy w poniedziałek po południu. Od piątkowego poranka pracują w naszym domu elektrycy. Wymieniamy skrzynkę rozdzielczą oraz cała instalację elektryczną. Panowie prace elektryczne rozpoczęli w miniony piątek. Nie chcąc wchodzić im w drogę, a przemieszczają się bardzo często od poddasza po piwnicę, poszłam wczoraj do ogrodu. W ogrodzie jest co robić. W niedzielę była silna burza, wiatr połamał gałęzie i zielonych liści spadło bardzo dużo. Od rana pieliłam sprzątałam, zamiatałam, grabiłam i zdjęcia robiłam.


Poranny piąteczek 30.06.2023

Niemrawo, niechętnie, zaspana zeszłam do kuchni na kawcię. Jak noc upłynęła? Upłynęła ale ja w swoich snach nie popłynęłam. Całą noc zainstalowany detektor pożarów, świecił mi w oczy. W hotelach, zawsze mam ten sam problem. Nie wożę taśmy ze sobą, ale plaster do zranień czasami mam, więc zaklejam. Najczęściej zakładam swoje majtki obwiązując szczelnie okrągły zwisający i mrugający zwis ze ściany, aby nawet namniejsza jasność nie przedostała się do kraju żywych i śpiących istot. Niestety, u mnie w domu to potrzebna drabina aby te gacie powiesić. Po nocy nie chciałam latać z drabiną, panowie elektrycy będą za godzinę to poproszę o przeinstalowanie. Mogłam pomarzyć o przeinstalowaniu, ma być w tym miejscu co jest. Takie przepisy. No stare alarmy pożarowe były w innych miejscach. To były stare alarmy i stare przepisy. Nowe przepisy i nowe alarmy. Nie dyskutuję z przepisami jeśli nie chcę zostać kotletem schabowym.

W mojej sypialni musi być ciemno, a z opaską na oczach to tak jak z zakneblowaniem, związaniem, nie usnę. Oczywiście gdybym była na prawdę śpiąca, zmęczona, wykończona….. (czasami jestem) w innym przypadku, ma być w sypialni CIEMNO.

Panowie elektrycy zakleili jedno białe światełko ale…sprawdzając w ciągu dnia to można sprawdzać co innego ale raczej nie znikome światełko. Oooo nie świeci!!!! Durnota jakaś. Świecić będzie w nocy. No i świeciło. Żeby światło za bardzo mnie nie opaliło 🙃 zarzuciłam poszewkę na pduszkę, na wiatrak. Powstał wioskowy zwis. Nie wiem jak to jest czy było na wsi, ale mam takie skojarzenia.

Następnego dnia MM przyszedł mi z pomocą i dokleił taśmy na światełko. Czy pomogło? Umarłemu nic nie przeszkadza, moja natura jest taka że śpię w ciemnościach egipskich, inaczej trzeba brać nasenne albo lampkę albo dwie wina.

Panowie elektrycy po skonczonej pracy musieli przyjechać po weekendzie bo w niedzielę 9-go przed północą, w piwnicy było spięcie i siadła elektryka. Pracowali cały dzień i nic nie znaleźli, ale coś jednak poprawili.

No nie przewidzisz jutra.

Posted in ,

Leave a comment