ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

a może… co masz zrobić dziś, zrób jutro. Jutro będzie nowy dzień i nowe spojrzenie na wszystko wokół….

Zchodząc po schodach na parter, spotkałam pieska czekającego na mnie. To sygnał, że MMa nie ma w domu. Kanapa w tv room pusta, przy kuchennym stole też go nie było. Włączyłam czajnik i sprawdziłam na app gdzie jest MM. U lekarza w właściwie na fizykoterapii palca.

No to z szybkością błyskawicy, zrzuciłam szlaftoczek i rzuciłam gdzie popadło. Zbiegłam do piwnicy. Wyłączyłam zasilane elektryczne całego domu. Jedna drabina pod pachą, druga już wcześniej była na piętrze. No i…. jeszcze w pidżamie rozpoczęłam rozłączać ekektrykę przy sufitowym wiatraku. Kilka dni temu rozłczyłam przy wyłączonym włączniku i zdjęłam ramiona wiatraka. Po sprawdzeniu przewodów powyżej ramion wiatraka, okazało się, że mimo wyłączonego przełącznika na ścianie, jest zasilanie w przewodach. Dla bezpieczeństwa wyłączam główny przycisk zasilania elektrycznego. Wtedy jest pewność, że nic złego się nie przydarzy. MM cały dzień potrzebuje elektryki i wifi i nie ma zmiłuj się, pracuje, konferencjuje 😀 i elektryka musi być

Ramy na suficie nie zdejmowałam bo może przydać się do nowego wiatraka. Motor też zostawiłam, bo nie będzie przeszkadzać przy malowaniu sufitu.

Samo malowanie nie jest skomplikowane. Szpachlowanie dziur, dziurek, otwieranie pęknięć starej farby, zawsze jest czasochłonne. Szpachlowanie trzeba tak zrobić aby szlifowanie było dosłownie na minutkę.

Do małych dziurek używam dozownika do kremów, sama wpadłam na ten pomysł bo pistolet jest za ciężki na moje schorowane rączki. Taśma papierowa przydaje się gdy pomiędzy sufitem a ścianą, stara taśma odstaje i należy ją wmienić. Natomiast taśma silikonowa (samoprzylepna) jest przydatna nie tylko do dużych uzupełnień ale i małych dziurek . Jeśli zaszpachlujemy dużą dziurę bez taśmy, podczas wysychania uzupełnienie szpachlowe popęka.

Zdjęłam dziś wykładzinę, oderwałam listwy mocujące wykładzinę.

Niestety pomalowanie sufitu musi poczekać do jutra. Listwy przypodłogowe jeszcze czekają na oderwanie. MM jest już gotowy na kupowanie paneli, ale ja nie jestem taka sprytna. Potrzebuję czasu. Listwy oderwę, ale nie wiem w jakim stanie jest ściana za listwami, możliwe, że trzeba będzie szlifować.

Po godz 6 pm wybraliśmy się do naszej osiedlowej meksykańskiej. Pogawędziliśmy o wszystkim i niczym, MM spytał kiedy będę robić hahahahah🤣🙃 podłogę w sypialni. Zgodnie z prawdą odpowiedziałam, że nie myślałam o sypialni bo nie zaczęłam jeszcze mojego offisa, ale poprosił o zrobienie garderoby.

No kurcze ona jest już skończona, zdecydował wcześniej, że tam zostaje wykładzina. Teraz jej już nie chce. To dodał mi roboty.

Wiem, że dam radę ale w garderobie już ustawiliśmy meble. No nic, dam radę.

Tylko… kto mi podaruje kilka dni wolnych od pracy, żebym robotę w domu mogła wykonać?

Moja ręka? Ma się dobrze, ale operacja jest potrzebna, a ja nie mam czasu na żadne zabiegi. Tak, tak, zdrowie najważniejsze. Nie wiem co lekarz powie, a raczej wiem… szybciej to lepiej, bezpieczniej…

Ale to w środę usłyszę, do tego czasu muszę jak najwięcej roboty wykonać.

Pozdrawim serdecznie, życząc miłego weekendu. 🌷🌹🌷

Posted in

4 responses to “Co masz zrobić jutro, zrób dziś”

  1. malgoskam Avatar

    Jak ja to znam! Dlaczego my – kobiety zawsze wszystko bierzemy w swoje ręce? nawet jeśli ręce powinny zadbać o siebie…
    Wyzwolone.. trochę “na bakier”. Ale – nie żałujemy. I często nie potrafimy inaczej. Tylko – jeszcze dołóż szczyptę romantyzmu. Przyda się!😀

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Nie zapominam o romantyźmie, mam go na jesień i zimę hahahahah ale tak na poważnie, oczywiście że pamiętam jak można zapomnieć o MM. Jestem nad wyraz wyzwolona, nie muszę chodzić z transparentem i o to walczyć. Mam ochotę, maluję, nie mam ochoty, mogę złożyć ten bajzel i leżeć do góry brzuchem. Ale, lubię pracować “twórczo” 🙂 pozdrawiam

      Liked by 1 person

  2. Kryska Avatar
    Kryska

    Krysiu, jesteś moim przeciwieństwem i dlatego z radością czytam o Twoich wyczynach!

    Liked by 1 person

    1. ogryzek zycia Avatar

      Dziękuję😀
      Trochę tego wszystkiego u mnie za dużo jak na jedną osobę, ale jeszcze ogarniam

      Like

Leave a reply to ogryzek zycia Cancel reply