ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Wolno plynący poranny czas. Aby takich poranków było jak najwięcej.

Dziś jadę do pracy, podobno na kilka godzin. Może po powrocie dokończę szlifowanie ścian w closet/szafa. Chciałabym, oj chciaaałaaabym……

Nie, nie, żebym nagle zaczęła myśleć o …. zakończeniu remontu przed świętami.

To już jest NIEWYKONALNE.

„Przetrawiłam” ten poślizg i na rzęsach stawć nie będę.

Życie jest nieprzewidywalne, znów będę zbierać okruchy dzisiejszego dnia aby zbudować z nich dobre (tylko) jutro.

Nie wyskakuję daleko w przyszłość, musi ustabilizować się to, co w tej chwili mam.

To nie jest nic nowego. To jest remisja o łagodniejszym lub silniejszym uderzeniu. Mimo to, do tego nie da się przyzwyczaić, z tym się walczy, na ile sił wystarczy. a jak nie wystarczy to musi wystarczyć. na następny dzień.


cdn…..

Nie był to długi pracowy dzień. O 2 pm byłam już w domku. Po drodze kupiłam kanapki Subway synowi dużą a MMowi mniejszą. Syn zamówił u mnie zakup kanapki, a MMowi zrobiłam miłą niespodziankę. Nic sobie nie kupowałam, nic z menu mnie nie zainteresowało tak abym miała ochotę to skonsumować.

W domu zrobiłam sobie kanapkę ale…zjadłam połowę. Nie miałam apetytu.


Będę piekła ciasto z jabłkami.🤣😋

To jest kubeczek do oddzielana żółtek od białek, baaardzo przydatny.

Z ciasta zostały okruchy, nawet zdjęcia nie zdążyłam zrobić.

“Nie ma większego bólu niż nosić w sobie opowieść, której nie można opowiedzieć.” – Oscar Wilde

Posted in ,

Leave a comment