Żadnych niespodzianek podczas nocy.
Żadna myszka nie odwiedziła mnie w nocy. Kamera pracuje, pułapka/łapka nie schwytała nieproszonego gościa.
MM ma zadanie wybrać najlepsze z wielu oferowanych w internternecie, urządzenie ultradzwiekowe dla naszego domu. No i po konsultacji ze mną zamówić. Nie musi konsultować, zatwierdzę w ciemno. W tej kwestii zdaję się całkowicie na niego.
Po prostu nie mam czasu ani ochoty przechodzić przez masę instrukcji obsługi małego urządzenia odstraszającego małe myszki jak przez instrukcję nawigacji statku kosmicznego.
Oj wiem, że dziś niedziela ale kilka dni wyskoczyło mi z kalendarza remontowego, więc trzeba jakoś to nadrobić.
Na pewno nie będę pracować na pełnych obrotach, ale lepsze to niż siedzenie przy jakiejś telenoweli. Mogę swoją napisać, a byłoby co czytać lub oglądać. 😆
Nałożyłam swój już zużyty roboczy mundurek. Po drugiej kawie MM zaproponowa wyjazd do sklepu budowlanego po spray odstraszający myszy. Ultradzwięków nie kupiliśmy bo za słabe reviews, w zasadzie na minus. Kupiliśmy listwy, gwoździe do pistoletu sprężarkowego i wiele innych potrzebnych do remontu rzeczy.
Ale najważniejszy zakup jest na zdjęciu. 🤣🎅🎅🎅🎅

Przedstawiam mego nowego narzeczonego. 😃
Jest bardzo urodziwy, milczący i szalenie przyjacielski. Z tańcami będzie trochę klopotu bo wszędzie targa ze sobą zielony worek. No cóż. Jak najdze mnie ochota to dla niego będę tańczyć, bo jak szaleć to szaleć.
Z prac remontowych nic nie wyszło bo musiało tak być. Czasami podejmuje dobre decyzje. 😀
Leave a comment