ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Świąteczne porządki

Nie rozumiem swojego mózgu. Mam jednodniowe wakacje. No i co? 4:41 oczywiście poranek. Zamiast spać do 9am, to ja sprawdzam internet. Podobno sprawdzone przez naukowców, że światło z komórki działa pobudzająco. Zrobiłam z siebie królika doświadczalnego. Wynik? POBUDZA!!!

Idę zaparzyć kawę.


W kuchni byłam sama, przed 5am MM miał meeting z Londynem.

Temperatura o poranku +8C. Miła niespodzianka. W oddali już słychać wóz policyjny na sygnale.

Organizuję sprzęt i narzędzia służące do remontu. Przemieszczają się wraz ze mną. Idąc kładę gdzie popadnie, później kłopot ze znalezieniem. Porządek będzie, może na godzinę, ale fajnie jest popatrzeć jak są w jednym miejscu. Mało tego, teraz są i na poddaszu. Istna tragedia ze mnie.

Zamiast zająć się elekryką, zrobiłam ciasto na chałkę. Już rośnie.

Chałka upieczona, delikatna i ciasto się rozwarstwia tak jak powinno. Sklepowe niech się schowają, mówię o polskich. Amerykańskie, w smaku są inne i ciasto jest ciężkie.

Dziś będę za chwilkę piekła chlebek na śmietanie. Bardzo go lubię. Do niedzieli nam wystarczy.

Oprócz pieczenia przygotowywałam również świąteczne nakrycie stołu w jadalni gościnnej. Niestety ale nie dokończyłam. Postanowiłam zmianę obrusu. A ten co mi się spodobał, dostarczony będzie w następnym tygodniu. Ale poskładałam do plastikowego ozdoby z inyka, to udało mi się dokończyć.

Prezenty już prawie wszystkie zamówione. Choinkę czas kupować.

Posted in ,

Leave a comment