-4C w tej chwil 6:12am odczuwalna -11C.
W ciągu dnia najcieplejsza temperatura +3C. Nie rozpieszcza nas pogoda.
Czas się podnosić i wychodzić na ten mróz. Niestety ale nasze samochody stoją na zewnątrzątrz. Garaż zajęty przez różne materiały i piły. Już niedługo będziemy ponownie korzystać z garażu.
MM szuka taniego ubezpieczenia samochodów. Już kiedyś myślał, że znalazł tanie ubezpieczenie. Dostaliśmy trackera ale nie zgodziłam się na dodatkowe monitorowanie mnie, mało tego, należało jeździć wolno i płynnie hamować. Wystarczyłoby to wolne jeżdżenie. Teraz też nie wyraziłam zgody. Przyjdzie czas, lat przybędzie to i będę wolno jeździć, ale nie teraz. Mózg mam sprawny, fizycznie sprawna również. Ograniczeń prędkości nie potrzebuję, wystarczą te z ustaw i przepisów. Limitów przejachanych kilometrów również nie akceptuję. Chcę jeździć gdzie chcę i kiedy chcę. MM jeśli chce się dobrowolnie ubezwłasnowolnić, niech idzie w tym kierunku ale bezemnie. Nie przysięgałam mu, że będę głupieć wraz z nim. Było coś ….w zdrowiu i chorobie….oraz coś….że nie opuszczę. Nie opuszczam, ale durnieć dla niego bo on traci zdrowy rozsądek, również nie chcę.
Po powrocie z pracy, tematu tanie ubezpieczenie, już nie było. Bardzo dobrze, że nie było, bo zmuszona byłabym wyjść z domu, kłócić się nie umiem, odwracam się i wychodzę. Nie zależy mi na wygranej czy przekonaniu do mojej racji. Po prostu rezygnuję i niech się dzieje wola Boska. Nie ważne kto w tej kłótni wygrywa, uważam, że w kłótniach wszyscy przegrywają. Po to prowadzą kłótnie aby na siłę przekonać druga osobę do swoich racji. Jeśli przed kłótnią się nie przekonało to podczas kłótni już się niczego dobrego nie osiągnie. To jest moje zdanie.
Planowałam zajechać do sklepu i kupić bukiet tulipanów. Zimno i wietrznie było, zrezygnowałam. Może jutro. Zachciało mi się tulipanów w wazonie.
MM zajęty, zapracowany i wysyłać go na ten ziąb nie chcę. Przeziębi się i co ja z chorym mężczyzną zrobię. Opuścić na dzień lub dwa też nie można bo facet jest delikatnym stworzeniem, depresja murowana.
Jutro mam zapowiedziany krótki dzień pracy. Z MM pojedziemy jutro po zakupy spożywcze. Należy się zaopatrzyć na wypadek zamieci śnieżnej.
Będzie okazja kupić wiązankę tulipanów. 🌹🌹🌹🌹
Leave a comment