Po cichutku planowałam, że może polecę w tym roku, do domu.
Za chwilę odrzucałam nieśmiały plan.
Omijam wszelkie problemy na ile mi los pozwala. Kusić losu też nie chciałam.
Zabrano mi kontakt z Mamusią dawno temu.
Byłam i jestem z Mamusią sercem i duszą.
Jestem sierotą.
Jest mi bardzo ciężko. 😢
Leave a comment