ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Śniadanie: 

8 plastrów smażonego bekonu, kawa z mlekiem z dodatkiem jednej paczuszki słodzika. 

Nie mam ochoty na jedzenie. Czuję się dobrze. Może trochę lżejsza? Fałdki tłuszczu jak były, tak i są, nie ma czego oczekiwać po 5 dniach diety. Chociaż …oj chciałoby się zauważyć zmianę. Nie, nie zniechęca do stosowania diety. 

Po tym tygodniu, coś drgnie. 

Śpię dobrze, nie zauważyłam większych zmian. 

Lunch: wyszliśmy z MM do baru. Zamówiłam sałatkę bez kurczaka. Warzywa z suszonym jabłkiem, pokruszonymi orzechami włoskimi i troszkę fety.  Dodatkiem do sałatki był kawałek bagietki i jabłko. Z jabłka zrobię sok z dodatkim marchewki. Bagietkę zużyję na kanapki synowi. 

Uważałam, że na takie danie mogę sobie pozwolić. 

MM szykuje się do wyjazdu😢
Kolacja: shrimp w maśle i dwa jajka na twardo.

Plus dwie lampki Martini Rossi Bianko podczas oglądania filmu “Anything for love”.

Posted in ,

Leave a comment