Pokusa

Jeszcze nigdy tak mnie nie kusiły bułeczki jak tego wieczoru. Zostawiłam do ostudzenia i ucieklam do łóżka już o 9pm. 

Tak, tak schowałam się do sypialni. Wiem, że dałabym radę, ale po co siebie tak torturować? 
Zapach byl, niesamowity, tym bardziej, że od tygodnia nie jadłam pieczywa, ziemiaków, żadnych makaranów i ryży. Co zjem w piątek? Upiekę bułeczki. Ziemniaki puree, takie moje puree, (masło, ser żółty i mleko). Może kilka łyżeczek lodów. Jak dużo nie trzeba, aby pomarzyć o jedzonku, wystarczy dieta. 

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s