Cudny poranek mnie przewitał. Słoneczko w pełnej krasie. W nocy wyskoczył mróz -3C ale o poranku było już 0C. Wyszłam na taras aby porozciągać swoje kosteczki. Rześkie powietrze ogarnęło moje płuca. Niestety, ale opady śniegu nie są zapowiadane, i tak od kilku lat. Kto chce pojeździć na sankach, nartach lub uprawiać sport zimowy, może udać się w góry, ale nie w moim stanie. Góry, jeziora i dostęp do oeanu jest, ale….śniegu nie ma.
Przy śniadanku, zastanawiałam się, czym się zajmę.
Hurra!!! Już wiem!!!
Upiekę ciasto orzechowe z przepisu pewnej blogerki. Miałam upiec to ciasto wcześniej ale święta i po świętach, lodówka pękała w szwach a brzuchy sięgały brody🤣🤣🤣🤣🤣
Dziś mam wolne, więc upiekę!!! Życzcie powodzenia !!!!
Leave a reply to moja enklawa Cancel reply