ogryzekzycia
Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!
recent posts
about
Category: Boże Narodzenie (Christmas)
-
Plan wykonałam. Zajechałam do Hobby Lobby i zrobiłam zakupy na 300$ (bez 12). Nawet obraz Mikołaja kupiłam. Zawsze odkładałam zakup na nastepny rok i następny, w tym roku już nareszcie kupiłam. Nie ma co odkładać w niespończoność. Te prawie 300$ wydałam na ozdobny na choinkę, bez lampek. Muszę jeszcze dokupić czerwone kwiaty, na zdjęciu z…
-
A miałam spać długo i na pewno dłużej niż do białego rana. Za oknami ciemno i zapewne niezbyt przyjemnie. Jeśli ogrzewanie słychać to nie jest cieplutko na zewnątrz. Zdawało mi się, że słyszę jakieś odgłosy z parteru. Ale za wcześnie na wstawanie i za wcześnie na kawę. Otrzymałam pidżamę w prezencie świątecznym ( to jeden…
-

Wczoraj zrobiłam listę na dziś, rzeczy do wykonania. Co było priorytetem wczoraj, dzisiejszego poranka już nie było. Muszę ze wszystkim dziś się wyrobić. Nie mam tego dużo, ale czasochłonne. Na nogach byłam przed 6am. Chyba tak jak u wszystkich osób, jak jest zadanie do wykonania to czas spania i odpoczynku jest skrócony. Wszystko zostało zrobione.…
-
Ponownie, obudziłam się 4:47am. Podobno organizm nie potrzebuje więcej snu. Jeśli tak, to dlaczego buzia otwiera się do ziewania, w ciągu dnia nie jeden raz a wielokrotnie? Jedno drugiemu przeczy, Ale co ja wiem, naukowo stwierdzono. Będę dziś ziewać, aby tylko szczęka z zawiasów nie spadła. Miałam takie zdarzenie i wcale nie podczas ziewania. To…
-
U mnie ciemności. Egipskie ciemności. Czasami na Ringu zapalam dodatkowe światło. Nasza prywatna lampa świeci ale chyba trzeba wkręcić inną żarówkę. Oświetlenie nad frontowymi drzwiami jest dobre ale za duża przestrzeń aby wszystko oświecić. Światełka świąteczne powinnam zacząć wieszać jutro. Od niedzieli do środy deszcz. To jest dom mojej córci. Ozdobiony delikatnie lecz ładnie. A…
-
Popieram!!!!!! Szaleństwo świateczne na całego!!!!
-
Nie mam czasu się nudzić. Indyk już dawno minął. W towarzystwie mojego syna spędziliśmy miło czas bez indyka ale z gołąbkami. MMa córki nie zjawiły się, moja córcia wyjechała do innego stanu do rodziny swojego chłopaka. Moja córcia miała trudny wybór ale szybko go rozwiązałam, mówiąc aby jechała i żyła swoim życiem. Nasze życie jest…
-
Wigilia minęła spokojnie. Wieczorne otwieranie prezentów również. Pierwszy dzień świat przespałam. Wstawałam jedynie na posiłki. Wprawdzie jadłam ale troszeczkę, wszystkich potraw nie zdążyłam spróbować, a przecież sama pichciłam. Pierożków zostało kilka, na palcach dwóch dłoni można było policzyć, a to z tej przyczyny… że na 3 dni przed wigilią córcia stwierdziła że jest głodna. Zaproponowałam…
-
Choineczkę ubierałam dwukrotnie. Pierwsza nie przypadła mi do gustu. Przyglądałam się jej kilka dni. Zawieszone bombki zmienialy miejsce klkakrotnie. Ciągle mi się coś nie podobało. Ozdoby zdjęłam w przeciągu 20 minut. Sprawnie mi poszło. Zdecydowałam też trochę ją przystrzyc. MM siedział w fotelu i nadziwić się nie mógł… dlaczego to robię…co robię… Miałam ochotę przerobić…
-
Wiele ludzi nie lubi świąt, gorączki przedświątecznej, gotowania, smażenia a później, siedzenia (jak za karę) przy świątecznym stole. Nie lubią rodzinnych spotkań, a najbardziej nienawidzą tych godzin spędzonych przy stole, przy którym siedzą ci, znienawidzeni bliscy lub dalecy krewni. Wiele ludzi nie ubiera choinki, nie ozdabia mieszkanka i aby tego wszystkiego nie widzieć, opuszczają miejsce…
-
lepiej za późno, niż wcale. Jak się mają te porzekadła do codziennego życia? Alkoholik – lepiej późno niż wcale. Spotkanie: romantic😁❤️, buissnes, zdrowotne – lepiej za wcześnie niż za późno. Planowana operacja medyczna – lepiej za późno, niż wcale. Czasami jest na tyle za późno, że już nic nie pomoże oprócz kostnicy. Nadzieja matką głupich…
-
Dzisiejszego poranka zaszczepiliśmy się po raz trzeci. Kiedy to było? 17 grudnia poszliśmy na party z okazji świąt, jakie organizował MMa klub sportowy CrossFit. A że nie bardzo MM był chętny do uczestniczenia w tej imprezie to i nic nie szykowałam. W ostatniej chwili ubrałam się i powiedziałam aby nie marudził i się szykowal.…
-
W domu cichutko wszyscy śpią, tylko ja jak zwykle się krzątam. Uwielbiam pierwszy dzień świąt i pierwszy dzień nowego roku. Emocje opadły i można na spokojnie wypić poranną kawcie lub ppopołudniowe piwo. U mnie piękna pogoda od rana +20C. Przez otwarte okna wpada wietrzyk tześki, pachcący i milusi. Wczoraj raniutko jeszcze piekłam dodatkową podwójną porcję…
-
Miniony miesiąc nie należał do dobrych, cały rok również nie był dobry. Miniony i ten tydzień, lepiej nie wspominać i niech odejdzie w zapomnienie. Niełatwo a wręcz niemożliwe do wykonania, wykreślenie minionego dnia, tygodnia, miesiąca. Wszystkie dni przeszły do historii. Cieszę z drobnostek, nawet bałagan jaki w domu stworzyłam napawa mnie radością. Jeszcze potrafię coś…
-
Niech nigdy Was dobre nie omija Niech będzie z Wami na zawsze Niech zagubieni odnajdą drogę do domu Niech omdleni od trudów życia odnajdą źródło które da im siłę do dalszej walki o życie dla siebie i innych Niech wiara i ufność w drugiego człowieka będzie z Wami Niech miłość otworzy Wasze serca i drzwi…
-
Świąteczna choinka Nie jest już świąteczną. W tym roku szybko ją rozebrałam, bo dzisiaj. Bąbki i wszystkie ozdoby spadały na podłogę a drzewko bardzo wyschło. Dbałam o drzewko podlewając ale od pierwszego dnia nie było spragnione. Kubeczek wody podlałam na drugi dzień. Woda w pojemniczku przez cały czas utrzymywała się na tym samym poziomie. Postanowiłam…
-
Nie wygrałam miliona w lotku ale mam wolne do 29-tego włącznie. Od jutra gotowanie, pieczenie i przygotowywanie wigilii i świąt. Pierwszy dzień i drugi będzie na odpoczynek, relax, spacer i jeśli co, to i na nudzenie się. Nie często zdarza mi się nudzić a wręcz nigdy, z przybywaniem lat życia może i przybędą dni w…
-
lecz jeszcze przed Nowym 2019 Rokiem. Przygotowywałam się Świąt Bożego Narodzenia jak na wesele. Cztery bite dni kładłam się do łóżka po północy. Gotowałam i piekłam. Pierwszy raz robiłam tort napoleon. Niesamowity smak. Udał się na 100%. Pierwszy raz też piekłam ciasto pomarańczowe, tutaj był niewypał. Przedobrzyłam, a właściwie zrobiłam wielką pomyłkę, (mogłam zastąpić olej…