Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!
Nikt, dosłownie, nikt nie umie żyć. Nie ma takiej książki aby nauczyła nas życia. Nawet jeśli byłaby możliwość ponownego urodzenia, wciąż popełnialibyśmy błędy i wciąż mielibyśmy nadzieję na lepsze jutro. Szczęścia na następne chwile jakie mamy do przeżycia.
What are 5 everyday things that bring you happiness?
I am naturally happy but sometimes I need a boost.
1. Go out on the deck in the morning and breathe deeply. Breathing I feel the world and as if new life was entering me.
2. At the sight of flowers in a vase and blooming in the garden, my face smiles. Then I feel the desire to touch each flower.
3. GYM allows me to maintain good condition which gives me mobility and more energy.
4. Listening to music (depending on the genre) is calming or … liberating dancing with closed eyes and a smile on my face. And the world somewhere there spins with me.
5. My family … when they are happy, I am a hundred times.
The order is random or depends on the day and my feelings and sensations.
To see, feel and experience all this, a person must be healthy. Pain and suffering hide our happiness somewhere deep inside us or simply destroy it.
Z natury jestem szczęśliwa ale czasami potrzebuję bodźca.
1. Wyście o poranku na deck i pooddychać głęboko. Oddychając czuję świat i jakby nowe życie we mnie wstępowało.
2. Na widok kwiatów w wazonie i kwitnących w ogrodzie, buzia mi się uśmiecha, wtedy odczuwam chęć dotknąć każdego kwiatka.
3. GYM pozwala mi na utrzymanie dobrej kondycji co dodaje mi mobilności i większej energii.
4. Słuchanie muzyki (w zależności od gatunku) jest uspakajające lub …. wyzwalające taniec z zamkniętymi oczami i uśmiechem na twarzy. A świat gdzieś tam wiruje wraz ze mną.
5. Moja rodzina … kiedy oni są szczęśliwi, ja postokroć.
Kolejność jest przypadkowa lub uzależniona od dnia i moich odczuć i doznań.
Aby to wszystko widzieć, czuć i doznawać człowiek musi być zdrowy. Ból i cierpienie ukrywa gdzieś głęboko w nas nasze szczęście lub po prostu niszczy.
zaczynam planować swoje życie. Mimo że nie lubię planować, muszę to zrobić bo wiele spraw oczekuje na pochylenie się nad nimi.
Powracam do remontu i pracy.
To wyżej było w środę.
Dziś czwartek jestem w przychodni lekarskiej. W poczekalni pusto, za ładna pogoda żeby chorować. Zawsze jest jedna lub dwie osoby spóźnione lub za wcześnie przyszły. Nie ma kolejek bo wszystkie wizyty mają ustalone godziny.
Nikt mnie dziś nie wyleczy ale….może jakaś zmiana lekarstw.
Lekarstwa nowe i stare przypisane. Krwi 10l pobrali i do domu odesłali.
A tak na prawdę, od recepcjonistki do całej obsługi przychodni wszyscy byli mili, uśmiechnięci, pomocni i rzyczliwi. Aż żyć się chce.
Zajechałam do polskiego sklepu gdzie wszyscy posługują się j. angielskim. Kupiłam na lunch gołąbki. Uszczęśliwiłam MMa, był zachwycony jedzonkiem. Ptasie mleczko też kupiłam.
The introduction of computers was the beginning of a new era, it continues and is still developing. I watch this rapid development with curiosity and concern.
What tattoo do you want and where would you put it?
photo from the internet
tattoo shop were just being created, I wanted to get a tattoo on my right leg just above my ankle.
It was supposed to be a butterfly, and since colors weren’t used at that time, it would be a black butterfly. I thought about it for quite a long time because I was afraid of complications related to this procedure.
A few days later, while walking past a church, I got tangled in metal wires. I injured my left leg very badly.
The leg healed for a long time
I gave up on getting a tattoo. I admire these works of art on others, but not on my body.
Na zdjęciu powyżej, tulipany są w sklepie do sprzedaży. Nie kupuję takich, już nie kupuję. Przekwitają bardzo szybciutko. Od zakupu 1 dzień. Moje tulipany dopiero wschodzą, ale mam 2 z cebulek z zeszłego roku. Uzbroiłam się w cierpliwość i czekam.
Dziś zrobiłam zakupy kwiatowe i coś do kwiatów.
Kupiłam trochę bratków i w zasadzie wszystko co kupiłam posadziłam.
Pierwszy raz kupiłam fiołki alpejskie. Muszę poczytać jak z nimi się obchodzić.
Even the most confident person has doubts, but this person does not show them, does not reveal them.
For the general public, will play an unwavering person, only knows what is going on within four walls.
I don’t know such a person because my friends are sane, they make mistakes that they fix, they have life problems and live their lives without pretending.
Ale nie ma jak spać. To będzie czuwanie. Idą tornada z Alabamy i wogóle nie tracą na sile moje County jest zagrożone. Na razie tylko wieje bardzo mocno, u córci grzmoty walą. Ona z I. zrobili posłanie pod schodami. My w razie alertu pobiegniemy do piwnicy. Na wszelki wypadek przyszykowałam kurtkę przeciwdeszczową, chociaż temperatura 22 na plusie ale, emocje swoje zrobią.
Tornado już na naszej ulicy było. Połamało drzewa sąsiadowi i całkowicie zniszczyło dach innemu sąsiadowi. Wtedy z synem i córcią schowaliśmy się w piwnicy. MM pracował poza granicami i jego tą „atrakcją” ominęła. Straszny huk, wiatr i okropny deszcz.
Czekaliśmy aż się rozpogodzi. To była godzina popołudniowa.
Znów bardzo wieje. Teraz jest 10:30pm, a więc ciemno i nie powiem, że nie strasznie.
Nie wiadomo z której strony zakręci. Czy wogóle zakręci.
Daleko ryczał jakiś motor, moja wyobraźnia płata już figle, początkowo odebrałam jako syreny. Ustawione alerty w iPhonie milczą.
11:20pm
Błyska. Ale licząc sekundy od błysku do odgłosu grzmoty to jakieś 15km. Słychać nak nadchodzi i oddala się wiatr.
11:48pm
Syreny u córci wyją. Jedno tornado przeszło bokiem, czeka na następne. U mnie oprócz deszczu, wiatru i błyskawic, nic nie ma.
Będę zasypiać.
3:42am
Tylko deszcz leciutki pada. Podobno do 5am przestanie.
Niestety ale nie dla wszystkich tornado przeszło bokiem.
The number of storm-related deaths confirmed in each state are as follows:
Missouri: 12
Kansas: 8
Arkansas: 3
Mississippi: 6
Texas: 3
Oklahoma: 1
To są tylko cyfry, ale to są ludzkie tragedie. Dużo ludzi ucierpiało.
Oglądałam prywatne videa oraz zdjęcia. Przykry widok.
What strategies do you use to cope with negative feelings?
I support myself with sports. I go to the gym at least 3 times a week.
The first, second I listen to calm music. Music helps to such an extent that when I listen to the melody I forget about not only problems but also the world.
The third support is physical work in the fresh air. An oxygenated body falls asleep more easily.
LikeLoading…
What movies or TV series have you watched more than 5 times?
This is the only movie I’ve watched multiple times.
Na siłowni na dwóch urządzeniach ćwiczę bardzo intensywnie. Bierznia i maszyna na uda/biodra gdzie moje ruchy są taneczne i wspomagane rękoma. Słuchając muzyki zamykam oczy i świat dla mnie nie istnieje. Bez zatrzymywania się, po 15 minut na jednym i drugim sprzęcie. Dziś było wyjątkowo ekspresyjnie bo i muzyka była ku temu. Tel dał znać, że 15 minut już minęło. Otworzyłam oczy i ujrzałam faceta który stał krok od mego urządzenia. Poinformowałam go, że skończyłam i może korzystać. Odpowiedział OK,OK. Więc bez pośpiechu się pakowałam aby rozpocząć ćwiczenia spokojne w podnoszeniu ciężarków na maszynie wspomagającej. Facet zagadał.
-nie widziałem ciebie tutaj wcześniej, od dawna ćwiczysz?
Chwilę pomylałam co jemu odpowiedzieć.
Ale on kontynuowała -lubię jak ćwiczysz – powiedział.
Patrzę na niego i myślę -lubi?
Podziękować, Ale ja dla niego nie ćwiczyłam. Pokazówki żdnej nie zrobiłam, a może tak, zrobiłam, ale co druga osoba coś wymyśla bo smutno byłoby na tej siłowni tylko echo by się odbijało od tych ohhh, ach, ufff. Nie stękam ale, widać, moją radość, zycie płynące we mnie, siłę i wytrzymałość.
Nie, nie podziękowałam bo nie było i nie ma za co. Odpowiedziałam na pytanie.
-nie widziałeś bo przychodzę tutaj wcześnie – odpowiedziałam.
-jak wcześnie?
-o 5am
-to bardzo wcześnie, ale dziś jesteś później-skwitował
-mam dziś wolne
-a skąd jesteś, z Rosji? – zapytał
-nie nie jestem z Rosji
-a skąd
-nie z Rosji, nie z Ukrainy jestem z Europy
-to skąd?
-zgadnij
Przejechał Niemcy, Czechy, Słowację, Mołdawię i Węgry
-z Polski – przerwałam jego zgadywankę.
-ja jestem z Utah, i tam jest dużo polaków, ale wiesz oni piją bardzą mocną wódkę i bardzo dużo
-w każdym kraju są źli i dobrzy ludzie nawet tutaj w Ameryce
Mówiąc to chciałam powiedzieć alkoholicy ale zabrzmiałoby to niezbyt przyjemnie.
-o tak, masz rację
-muszę już iść – wzięłam swój plecaczek i odeszłam
Ćwicząc na innej maszynie pomyślałam.
Dlaczego polaków postrzegają przez pryzmat wódki. Wiedzą że piją i dużo piją. Dlaczego nie kojarzą Igy Świątek z Polską a dziewczyna na prawdę odnosi sukcesy. Dlaczego o Lewandowskim nie wspomniał, który jest sławny w sporcie a jesteśmy na siłowni. Chociażby Wałęsę wspomiał ale nie, polskich alkoholików z Utah
Zastanawiałam się i doszłam do wniosku, wódka w Polsce jest ważniejsza od naszych sportowców. Czy nie mamy żadnych osiągnięć w gospodarce a może na polu kulinarnym. Pierogi? Ale pierogi robią na całym wschodzie. Chopina mógłby wspomnieć. Tylko Chopin kojarzy się im z Paryżem.
Nie jest mi wstyd, bo osobiście to nie mam się czego wstydzić i nigdy, a mieszkam w Ameryce 23 lata nie skłamałam odnośnie pochodzenia.
Teraz będę mówić, że jestem z Alaski.
Może facet chciał zagadać i nie wiedział kim był Chopin, Skłodowska, Wałęsa itp. to strzelił o wódce. Można powiedzieć, facio płytki i skojarzenia ma typu, Polska-wódka.
Żebyśmy robili coś więcej od picia wódki, on i jemu podobni mieli by skojarzenia Polska – ….. i tu pada nazwa samochodu …..Syrenka.
Sometimes yes. For example: to make a successful journey, before the journey we sit down for 2 minutes before leaving and in concentration wish those leaving a safe journey.
If you have a cat and you are moving to a new house, before entering the new house you let the cat in first so that it can walk around and smell. Supposedly a cat makes you spend happy years in that house.