Choroba w rodznie

 

Jak można uwierzyć w moją pracowitość? Po pracy i zjedzeniu lanchu w postaci zaległego leczo i rozmowie z MM o wyjściu do kawiarenki, wlazłam w ubraniu do łóżka i zasnęłam. Spałam snem nieprzerwanym 2 godziny.

 

Deszcz dziś nie pada i nie ma temperatury na zewnątrz gotującej wodę w kubku.

Zasnęłam, a śniłam o tym, jak powoduję spięcie elektryczno-telekomunikacyjne na słupie którego nie widzę. Korzystałam z laptopa, podczas pisania uruchomiałam jakąś funkcję która było odpowiedzialna za te spięcia. Nie miałam dostępu do internetu, fachowcy przyjeżdzali naprawiali (nie widziałam tych osób). 

Po naprawie internet działał. Znów korzystam i używam tej funkcji, tak było kilkakrotnie. Teraz słyszę głos w oddali…nie rób tego, ochrona!!!..Ochrona miała przyjść do mnie i zabrać mi laptopa. Widzę w oddali moją córcię …nie rób tego…krzyczy. Obudziłam się ze strachem, że przespałam godzinę o której powinnam wstać i jechać do pracy. Ułamek sekundy i powróciła świadomość. Dziś jest czwartek!!!! Ufff

Pierwszy sen był jakby o pogrzebie. Ludzie wchodzili i zajmowali miejsca w auli. Wszyscy mieli smutne miny. Komuś zabrakło miejsca, więc miałam zapewnić tej osobie dodatkowe krzesełko. Gdzieś na podłodze naleciało dużo wody, miałam zakręcić tę wodę.  Ot takie, byle co.

Lepiej, żeby pogrzebu nie było. Moja młodsza siostra jest chora. Ma problemy kobiece, chorą tarczycę i … trudno mi powiedzieć jakie jeszcze, lecz rosną jest guzy w tej chwili są wielkości małego jabłuszka.

Pierwszy jest na czole z prawej strony, którego ukrywa pod grzywką, drugi na karku pod długimi włosami. Jakiego typu są guzy nikt nie wie,  bo nigdy się nie badała. Oczywiście, że powodowały bóle głowy, ale to nie zmusiło siostry do odwiedzenia lekarza. Od kilku lat zmaga się z problemami kości. Kości są na tyle w złym stanie, że miała częściowe odbudowywane kości szczęki, aby można było wstawić implanty, ponieważ jej własne zęby powypadały. 

W tej chwili utrzymanie implantów zębów równa się z cudem. Ma ogromne problemy.

Rzekomo cuda się zdarzają, więc w dniu imienin życzyłam nie cudu,

lecz dużo zdrowia.

______

Dziś jest październik 2021 r.   



Zdrowie końskie to ona ma, a większość chorób jest
wyimaginowanych.  

To tylko zwrócenie uwagi na siebie.

O czym definitywnie dowiedziałam się w 2019 roku




Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s