Lenia dostałam. Wstawać się nie chce. Do pracy też iść sie nie chce. Popijam kawę a kanapeczki, robić się nie chce.
Na pytanie: co się chce?
Odpowiadam : nie wiem co się chce, wiem że mi się dziś nic nie chce.
Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!
Lenia dostałam. Wstawać się nie chce. Do pracy też iść sie nie chce. Popijam kawę a kanapeczki, robić się nie chce.
Na pytanie: co się chce?
Odpowiadam : nie wiem co się chce, wiem że mi się dziś nic nie chce.
Od samego dzisiaj rana
czegoś mi się chce…
Nie cukierka, nie banana –
może piasku, może siana
albo nawet – nie wiem sama –
muchy tse-tse?
Może powie ktoś przypadkiem,
na co ja mam chęć?
Uszyć krowie suknie w kwiatki?
Wsypać pieprzu do herbatki?
Albo złapać – ciach! – do klatki
krokodyli pięć?
Co w kłopocie mi pomoże?
Jeśli ktoś z was wie,
niech mi zaraz liścik kropnie –
bo nie mogę, tak okropnie,
tak okropnie, tak okropnie
czegoś mi się chce…
Danuta Wawiło
Świetne😁
LikeLike
Każdy czasem spotka na drodze lenia. I to jest nieraz dobroczynne.
LikeLike
Jednodniowy leń. Nie mogłam siebie zrozumieć ale…wszystko wróciło do normy. U mnie normą jest: wstawanie z łóżka bez marudzenia i rozmyślania.
LikeLike
Aja..jaj… znam to uczucie 🙂 Organizm się przestawia na wiosenno-letnie funkcjonowanie po zimie. Będzie dobrze! Trzymam kciuki i serdecznie pozdrawiam. 🙂
LikeLike
🙂
LikeLike
Ma prawo Ci się czasem nie chcieć i to całkiem zdrowy odruch. Jestem za!!
LikeLike
ja też sobie taki zafunduję. Tylko dorzucę bieg nad morze. Ono mnie tak dobrze nastraja i nigdzie nie ćwiczy mi sie tak dobrze jak tam
LikeLike
Morza nie mam, a ocean też 4 godziny jazdy więc ćwiczę na swoim ogródku: sadzę, pielę i przy okazji tańczę i skaczę z radości że tak pięknie mój kawałek ziemi wygląda. Nie zaniedbuje też mojej terapii chociaż to hest tak marudne, monotonne i powolne, że mi ciśnienie podnosi. Zazdroszczę Ci morza, naszego morza i nie ważne czy chłodne czy nie bo to jest nasz najpiękniejszy Bałtyk.
Och, jak pięknie o Bałtyku. Tak, lubię je
LikeLike
Leave a reply to marcgraff Cancel reply