Tatuś nie żyje
Z Mamusią nie mam kontaktu
Siostry nie są już moimi siostrami
Bądźcie dziś moją rodziną, proszę.
Moja córcia kupuje dom!!!
Tą wiadomością chciałabym się podzielić dziś z Wami.
Jestem szczęśliwa!!!!!!


Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!
Tatuś nie żyje
Z Mamusią nie mam kontaktu
Siostry nie są już moimi siostrami
Bądźcie dziś moją rodziną, proszę.
Moja córcia kupuje dom!!!
Tą wiadomością chciałabym się podzielić dziś z Wami.
Jestem szczęśliwa!!!!!!


Kochana. Taka rodzina z bloga często jest bardziej prawdziwa. Cieszę się z Tobą. Uściski
LikeLike
Jaki piękny pomysł! Moja córeńka kupiła dom miesiąc temu a ja jeszcze się nie pochwaliłam na blogu bo dopiero jadę go obejrzeć i wtedy na pewno będzie relacja.
Gratulacje dla córki, mniemam że to pierwszy DOM.
LikeLike
To będzie pierwszy dom mojej córci. W tym roku rynek nieruchomości się otworzył i któregoś dnia miała 11 domów do obejrzenia. Doradzałam ponieważ znam się na budowlance mimo, że z wykształcenia jestem ekonomistą. Przy niektórych domach stawiałam swoje kategoryczne NIE. Wprowadzi się dopiero w maju, teraz wszelka dokumentacja i pozbywanie się kasy trzymanej pod poduszką. Tak w przenośni.
Będę czekać na Twoją relację z zakupu domu Twojej córci.
Pozdrawiam
LikeLike
Masz córkę i syna, to wielkie szczęście. A siostry niedobre, ale to siostry nie córki. Mamy najbardziej żal… Pozdrawiam.
LikeLike
Wiesz, gdybym nie pomagała im przez 18cie lat pobytu tutaj, to byłby mniejszy żal. Mniejszy żal byłby gdyby nie traktowały Mamusi ( po śmierci Tatusia) jak zbędny mebal ale z szufladami wypełnionymi milionami. Czytam wiele razy …zostawić za sobą przeszłość, zapomnieć. Więc mam pytanie. Jak można o czymś zapomnieć i wymazać co nas ukształtowało? Teraźniejszość i przyszłość nie ma doświadczeń. Rozdrapuję te “rany” aż do bólu. Musze o tym pamiętać, bo wsiądę w samolot z walizką prezentów i polecę do NY lub Polski.
Wiem, że moje siostry całe moje życie mi zazdrościły. Od obu słyszałam … chcę być jak ty. A wystarczyło być życzliwym dla ludzi, kochać rodzinę a za dziećmi iść (w granicach rozsądku oczywiście) nawet do piekieł oraz tak po prostu kochać siebie.
LikeLike
Dziękuję bardzo i pozdrawiam
LikeLike
Byłby mniejszy żal, ale jednak dobro, które im okazałaś to Twój kapitał, to jak zgromadzony skarb. Mnie najbardziej męczą moje złe uczynki (i nie pomaga myśl, że byłam młoda i głupia). Wiele bym dała, gdybym mogła je wynagrodzić, za późno… Zachowanie sióstr jest godne pożałowania. I rzeczywiście mogą Ci zazdrościć- prawego charakteru. Myślę, że im wybaczysz, chociaż to co ma związek z Mamą, to… to jest po ludzku niewybaczalne… Przytulam💔
Tak, zachowania w stosunku do mojej Mamusi były karygodne. Jakie teraz są nie wiem ale wiem że siła fizyczna nie jest używana w stosunku do mojej Mamusi. Czasami wypowiadane słowa bardziej ranią niż razy. Siostrom wybaczyłam ale nidgy nie zapominam. Życzę im wszystkiego dobrego i już będę się starała trzymać się od nich z daleka.
Szczerze mówiąc już nigdy nie zasiąde do jednego stołu z moimi siostrami. Za dużo nienawiści, zawiści i zła mi zrobionego.
Przykro czytać, że u Ciebie jest za późno ale zrozumiałaś i to jest bardzo ważne dla Ciebie.
Pozdrawiam serdecznie.
LikeLike
A w cholerę z taką rodziną przez którą cierpisz.
LikeLike
Nie utrzymuję żadnych kontaktów z siostrami a z Mamusią mam zablokowane kontakty. Daję sobie radę. Tylko … czasami żal, że dałam kredyt zaufania ludziom którzy na nie byli tego warci.
LikeLike
Leave a reply to ogryzek zycia Cancel reply