ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Miałam wizytę przedoperacyjną oraz ustalony termin operacji. Właściwie to ja ustaliłam kiedy chcę i będę mogła. Podałam termin za miesiąc, bo prace remontowe podgonię i z pracą się wyrobię. Papierologię wypełniłam, podpisy złożyłam. Dokumetnom zdjęcia porobiłam i teczkę z innymi dokumentami otrzymałam. Lekarz poinformował co i jak zostanie zrobione w mojej ręce. Wiem, że 2 tygodnie będę miała rękę w gipsie, do połowy przedramienia. Teraz czekać na telefon od anestozjologa.

Trochę się boję tej operacji ale bez niej ani rusz. Może być tylko gorzej. Tak jak już pisałam, daję sobie jakoś radę, ale unieruchamiać lub bandażować już nie mogę. Każdy ucisk sprawia większy ból. Zawinięta ręka nie pozwalała mi o niej zapomnieć, po prostu było łatwiej. Pamiętałam i usztywnienie hamowało poruszaniem i wykonywanie niektórych obrotów.

Operacja przeprowadzona zostanie pod narkozą, tego typu zabiegi nie są przeprowadzane przy miejscowym znieczuleniu. Sama nie wiem co bym wolała gdyby był wybór. Narkoza jest bardziej komfortowa, nie czuję, nie istnieję, za mało dadzą obudzę się tak jak przy cesarce, za dużo nie obudzę się. Miejscowe znieczulenie, może być różnie, trochę boli lub nie boli, ale ze strachu i stresu to można narobić w majtki.

Po wizycie u lekarza jeszcze musiałam podjechać do pracy na 2 godzinki. A po pracy, poszalałam z wałkiem do malowania.

Pomalowałam już pierwszy raz wszystkie ściany. Jaki kolor wybrałam taki mam, podoba mi się ale powiem, że nigdy jeszcze takiego w życiu nie miałam. Co mnie napadło, nie wiem, ale wiem, że mogę przemalować zanim panele podłogowe przywiozą. Mam czas bo jeszcze nie zamawialiśmy.

Pozdrawiam serdecznie

Posted in ,

5 responses to “Dziś u lekarza”

  1. artdecozbloxu Avatar

    S mial z narkoza, dosyc dlugo mu zajelo dojsc do otrzezwialego stanu, w ubieglym tygodniu dostal rachunek, po roku przypomnieli sobie, ze czegos nie doliczyli.

    Like

  2. Lucia Avatar

    Będzie dobrze, a strach jest naturalną reakcją. Ależ Ty zdolna jesteś. A ja myślę skąd wziąć kogoś kto by mi kuchnię pomalował. Uściski

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Dzis maluję drugi raz ściany. Podłogę zamówiliśmy dzisiaj i już mebelki nowe zamawiam. Jak pracuję to nie myślę, ale sny to mam jakieś nie najlepsze.
      Za daleko jesteś, przenoś się do mnie to kuchnie pomaluje.😀😀😘❤️

      Liked by 1 person

  3. Małgorzata Avatar
    Małgorzata

    Zgodnie z obietnicą podsyłam linka ;)https://naprzekordniom.wordpress.com/2015/05/23/dwory-i-palace/ Życzę “pospinania” wszystkich spraw przed operacją no a po niej zdrowia, zdrowia, zdrowia… 🙂

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Dziękuję serdecznie i miłego weekendu🌹

      Like

Leave a reply to Małgorzata Cancel reply