ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Czym się wyróżnił?

Syn (wczoraj) rozpoczął szkołę dla menagerów.

Natomiast MM wrócił dziś o poranku od lekarza z dobrą nowiną. Wszystko goi się bardzo dobrze.

Córcia zawzięcie pracuje, poznając niuanse ubezpieczeń rządowych.

A ja pracuje na dwa fronty.

Zaczynam mierzenie i przymierzam się do remontu. Drzwi harmonijkowe będę musiała sama zainstalować. Teraz to już widzę dokładnie. Fachowiec niestety nie dzwoni i chyba już nie zadzwoni. Na początku miało być, że MM sam zrobi. Zadzwonił do fachowca, facio przyjechał obejrzał i pojechał i tyle go widzieliśmy. Powiedział, że zadzwoni. Już po świętach, telefony milczą.

A mi się nie chce tych drzwi robić. wsiąknę na dwa dni, bo nikt mi nie pomoże, w pojedynkę jest skomplikowane. Trzeba robić zabezpieczenia i podpory. Ehhh

Ozdoby świąteczne też trzeba zdejmować. chociaż one mi nie przeszkadzają. Choinka igieł nie gubi, co trzeci dzień podlewam wodą z cukrem. Gałęzie trzymają się zdrowo i nie opadają do dołu. Więc, niech stoi. Żadna to praca, dolać wody.

Dużo wszędzie rozmów na temat śniegu a ja chciałabym śniegu po kostki albo więcej. Uwielbiałam odśnieżanie podjazdu do garażu, chodnika i schodów wejściowych. Podjazd odśnieżało się przed wyjechaniem samochodem z garażu a potem po powrocie z pracy. Ja lubiłam i to bardzo bardzo. Lubiłam mróz, śnieg i prawdziwą zimę. Może w piątek śnieg zasypie mój świat.

Jeszcze prognozy na piątek nie zmienili.

Posted in , , ,

Leave a comment