ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Mąka                   6 szklanek (szklanka 250g) pszenna lub chlebowa

Cukier                 1 łyżka stołowa

Sól                       2 1/2 łyżeczki

Drożdże suche   1 1/2 łyżka stołowa

Woda letnia         3 szklanki (szklanka 250ml)

Do wody wsypać: cukier sól i drożdze rozmieszać następnie wlać do przesianej mąki. Ciasto wymieszać łyżką tylko do połączenia składników. Ciasto ma być rzadkie.

Przykrywamy miskę szczelnie aby ciasto w trakcie rośnięcia nie wypłynęło. Zostawiamy opatulowne w kocyki  na 3 – 24 godziny lub dłużej.

Gdy nabraliśmy już chęci na pieczenie: nagrzewamy piekarnik do 22℃ lub 430℉.

Blat na którym będziemy pracować opruszamy mocno mąką, opruszamy również ciasto w misce i wykładamy ciasto na opruszony blat. Nakładamy rekawiczni aby ciast nie kleiło się do rąk. Leciutko rozlanym ciastem zbieramy mąkę i (jeśli można powiedzieć) ugniatamy. Dzielimy na 3 równe czesci i wkładamy do 3 keksówek po urzednim wyścieleniu folią aluminiową. Nie zapomnając o lekkim nasmarowaniu masłem lub margaryną.

Ciasta w keksówkach powinno być troszeczkę więcej niż do ich połowy.

Wstawiamy do piekarnika. Podczas pieczenia klikakrotnie 3-5 razy spryskuje piekarnik wodą. Oczywiście że woda skropli również i ciasto, nie ma obawy to tylko wyjdzie na dobre bo chlebek będzie bardziej mokry.

Chlebek ładnie podrośnie i piekąc się popęka tworząc chrupiącą skórkę.

Jak długo piec? To zależy od piekarnika. Gdy skórka się zarumieni można keksówkę wyjąć i sprawdzić chlebek od dołu ( czynić to w rękawiczkach). Jeśli spód jest biały, włożyć chlebek spowrotem do keksówki i chlebki przestawić na niższą półkę. Jeśli trochę spód i góra jest zarumieniona to znaczy że chlebek jest gotowy.

Czasu pieczenia nie sprawdzam, lubię otwierać piekarnik i cieszyć się zapachem świeżego chlebka.

 

Praca z rzadkim ciastem nie należy do łatwych, w przypadku tego chleba nie wolno dodawać za dużo mąki. Jeśli mąka pozostanie na wierzchu lub w środku ciasta nie panikować, zostawić. To jest urok tego chlebka.

 

 

Posted in

8 responses to “Przepis na chlebek”

  1. 365dniwobiektywielg Avatar
    365dniwobiektywielg

    Smacznego 😀

    Like

    1. czymi.KB Avatar

      I Tobie też smacznego, cokolwiek gotujesz lub pieczesz. 😁

      Liked by 1 person

      1. 365dniwobiektywielg Avatar
        365dniwobiektywielg

        O tak 😀

        Like

  2. stopociechblog Avatar
    stopociechblog

    Dziękuję Krysiu. Twój chlebek nie jest na wyhodowanym zakwasie tylko suchych drożdżach i to mi odpowiada. Wypróbuję oczywiście

    Like

    1. czymi.KB Avatar

      Czekam na zdjęcie chlebka😁

      Liked by 1 person

      1. stopociechblog Avatar
        stopociechblog

        Och Krysiu spróbuję zmierzyć się z wysłaniem zdjęcia. Odkąd zrobił aktualizację dziesiątki nie widzę zdjęć, tylko numery. Otwieram kolejno i podglądam co to. Przestałam na bloga wrzucać nowe fotki. Otwieram i wrzucam jakąś Baśkę. Muszę tu mądrego chłopa a raczej pomocnego ściągnąć, aby poradził mi jak to ogarnąć. Ale spróbuję Krysiu, dla Ciebie spróbuję.

        Like

        1. czymi.KB Avatar

          Sprytna jestes, uda Ci się😁

          Liked by 1 person

          1. stopociechblog Avatar
            stopociechblog

            🙂

            Like

Leave a comment