ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Chlebek jaki jest wszyscy widzą. Ostatnio piekę wg jednego przepisu. Szukałam. Wszystkie chleby jakie do tej pory piekłam, były smaczne. Ten przepis najlepszy i expresowo się robi. Nie będę was zamęczać przepisami, ci co pieką mają swoje wypróbowane przepisy. Dziś również dokarmiłam zakwasy – pszenny i żytni. Następny chlebuś zrobię żytni. Rośnie też ciadto na drożdżowe bułeczki. Przy organizacji lodówki, stwierdziłam, że jest za dużo słoiczków z końcówką dżemów. Zużyję dżemy jako nadzienie do bułeczek.

Dzisiejszy dzień jest moim dniem bez określenia, bez nazwy. Nazwałam ten dzień : DZIEŃ😁

Posted in

11 responses to “Pieczenie chlebka”

  1. marcgraff Avatar

    Pysznie wygląda i zapewne jest pyszny! Nie ma jak swoje wyroby! Pozdrawiam serdecznie z uśmiechem 🙂 ❤

    Like

    1. czymi.KB Avatar

      Chlebuś bardzo ale bardzo dobry. Również pozdrawiam.

      Liked by 1 person

  2. stopociechblog Avatar
    stopociechblog

    Jeszcze raz powtarzam MM ma szczęście. Smacznego Wam życzę

    Like

    1. czymi.KB Avatar

      Tak mieć taką żoneczkę to i szczęście i nieszczęście. Wszystko chce sama i sama i uparta ja stado osłów czy baranów a może to te dwa stada. Należałoby spytać MM.

      Liked by 1 person

      1. stopociechblog Avatar
        stopociechblog

        Ha ha. No cudowna i już!!!

        Liked by 1 person

  3. sagula Avatar

    Krysiu a ziarna dodajesz do chleba?

    Like

    1. czymi.KB Avatar

      Wcześniej dodawałam, posypywałam ale obecnie lubię tak najprostszy chlebek do kiełbaski i dżemu.

      Liked by 1 person

  4. artdecozbloxu Avatar

    A ja zyje na toast trzy razy dziennie, niesmaczne toto, ale piec mi sie nie chce

    Like

    1. czymi.KB Avatar

      Jeśli masz maszynę do wypieku chleba, to już 50% pracy za Tobą. Nastawiam na dough i kręci, kręci…urośnie i jeszcze zapiszczy że skończyło. Przekładam do foremki. czekam 30-40 minut i do piekarnika. Pyszności bez porówniania z tostami. Nie cierpię chleba tostowego. MM nie jadł chleba i bułek. Teraz? Zajada się moim chlebkiem i bułeczkami. Jakieś czary czy co?

      Liked by 1 person

      1. artdecozbloxu Avatar

        Nie mam maszyny, kupilam dopiero rice cooked, tylko dziesiec lat dumania czy warto 🙂

        Like

        1. czymi.KB Avatar

          Warto rice cooker, warto do chleba również. W maszynie do pieczenia
          chleba wygniatam każde ciasto. Kupiłam za 67$ kilka lat temu. To żadna kosmiczna cena a jaka pomoc. Ryz wsypujesz i gotuje się, warm trzyma 24 godziny, dłużej nie sprawdzałam. A ile zaoszczędzonego czasu gdy maszyny pracują.

          Liked by 1 person

Leave a reply to sagula Cancel reply