Pada deszcz i pada…

Wygoniłam MM do biura. W planach miałam wymianę puszek i kontaktów elektrycznych. Bo….miałam wyłączyć elektrykę w całym domu a nie tylko na jednej kondygnacji. Tak dla bezpieczeństawa.

Pogoda szaro-bura i deszczowa to i z ciepłego łóżka nie chciało się wstawać. Prawie południe, w domu cichutko, bez pośpiechu wysunęłam z pod kołdry jedną stopę… no i jakoś poszło…. i poszłam do kuchni zrobić kawę i pieskom dać coś smakowitego. Oczywiście, że przewitały mnie z radością, jakże by inaczej. Pani w kuchni to wiadomo, że żarełko będzie. I kto to jest czyim właścicielem, kto kogo trenuje?

Nie ważne, jeśli obie strony są szczęśliwe.

Elektryki nie robiłam, dochodzi 3pm. Za późno na poważne prace.

O tej porze, można jedynie ułożyć papier kartonowy na podłodze. Szykuję gościnną jadalnię do malowania. Telewizyjny pokój odmalowany, wypoczynkowy również. Pozostała jadalnia i całkowity remont łazienki. Do indyka zdążę odmalować tylko jadalnię ale łazienkę zacznę po indyku i skończę już w nowym roku. Całkowity remont to znaczy całkowity z położeniem przewodów elektrycznych do lamp ściennych, nowe rury wodociągowe. Nad sedesem się zastanawiam, możliwe że spłuczkę zrobię ukrytą w ścianie. Podłogę drewnianą zamienię na płytki itd….MM jest w wielkim szoku, wyjścia i głosu to on wogóle nie ma. Postanowiłam i robię projekt. Tym razem projekt na papierze, a nie w głowie, wszystko musi być wymierzone i odpowiednio dopasowane.

A dziś, dziś w dalszym ciągu układam papier kartonowy a podłodze. Leniwie ta praca mi idzie.

Jaka pogoda taka praca.

14 thoughts on “Pada deszcz i pada…

    • U ciebie będzie szybciutko bo profesjonaliści u mnie wszystko sama. Chociaż córcia będąs u mnie wczoraj, podziwiała mój profesjonalizm. 😁
      Nie miała żadnych zastrzeżeń. 🥇

      Like

    • U mnie zapowiadają od dziś słonecznie. Zobaczymy czy aby metereolodzy się nie pomylili ze swoimi prognozami. Remont zaczęłam nie spodziewając się, że osiągnie takie rozmiary. Fachowiec wymienił tylko oprawy na światła w tvroom i pomalowal sufit. Niestety trzeba było po fachowcu ten sufit poprawić. I tak to się zaczęło. Niespodziewanie dla mnie i MM. A i z wolnym czasem coś trzeba było zrobić.

      Liked by 1 person

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google photo

You are commenting using your Google account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

Connecting to %s