ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Zachciało mi się pierogów z pieczarkami.

Pieczarki posmażyłam już wczesnym porankiem. Właściwie to planowałam zrobić pierogi i położyć do zamrażalnika. Zawsze tak robię. Tym razem, miałam ochotę na zjedzenie.

Mąka dziwnie wchłaniała mleko, dodałam 1/2 porcji więcej niż zwykle, a ciasto było jak kamień. Ciasto w maszynie dziwnie się rwało. Nie zniechęcałam się, po odleżakowaniu w lodówce, ciasto cudownie nie „wyzdrowiało”. Wałkowanie? Dosłownie rwało mi się pod wałkiem. Lepienie pierogów też nie było łatwe.

Wrzuciłam w sumie 17 pierogów do gotowania. Niektóre miały podwójne porcje ciasta i w ogóle nie dlatego, że cieniutko rozwałkowałam. Nie udało mi się cieniutko ale i to grubiutki się rwało. Mimo moich zabiegów uratowania kilku pierogów, z garnka łowiłam pieczarki osobno, a kawałki ciasta oddzielnie. Tego nie dało się jeść.

Włożyłam kawałek ciasta z pierogów do ust, dobrze że otworzyłam buzie, bo się zakleiła.

Co to było? Nie wiem. Czy ta mąka była mąką? Możliwe, że coś syntetycznego bez zapachu i smaku ale z klejem.

Pozostała mąka, jak też nie wykorzystane ciasto na pierogi trafio do kosza na śmieci.

Zauważyłam, że po 2020 roku, mąka jest gorszej jakości i nie ma znaczenia cena. Bułeczki drożdżowe, które uwielbiałam wypiekać mojej rodzinie, czasami wychodzą jak kamienie lub beton, ale nigdy takie jak przed 2020 rokiem.

Zresztą wszyscy tutaj wiedzą, że amerykańska mąka jest chyba najgorsza na świecie. Amerykanki wypiekają pie z różnymi owocami, warzywami i mięsem. Drożdżówki to dla nich za wysokie progi, więc nie mają problemów z mąką, bo pie wydzie/upiecze się i na ryżowej mące. Oczywiście jest tutaj mąka tortowa którą wypróbowałam, ale … za taką cenę to mogę zamówić tort.

Pieczarki wstawiłam do lodówki i jutro pojadę z MM do Farmers Market po mąkę rosyjską.

Na ruskiej mące też się zawiodłam ale to było w czasie covida, może teraz będzie lepsza, muszę wypróbować.

Trzeba spróbować wielu rzeczy, żeby odkryć właściwy smak (z internetu)

Posted in ,

7 responses to “Porażka kulinarna”

  1. artdecozbloxu Avatar

    to pewnie maka, mi ostatnio nic nie wychodzilo i dalam spokoj, a pierogow nigdy nie robie.

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      MM uwielbia piergi, kutie je przez święta na okrągło i barszczem popija. Ryby i sledzi ni dotyka. Mąkę dziś kupiłam ale nie zdecydowałam się na lepenie pierogów.
      Pogoda tragiczna, zimno, wietrznie i mokro. Najlepsza ciepła herbatka i cieplutki kocyk. ☔️💦☔️💦

      Like

      1. artdecozbloxu Avatar

        u nas taka sama pogoda, nigdzie dzisiaj nie wychodzilismy, duzo herbatki.

        Liked by 1 person

  2. Marianna Pszczółkowska Avatar
    Marianna Pszczółkowska

    Dodajesz mleko do ciasta na pierogi? Ja daję tylko gorącą wodę, ale masz rację, że sukces zależy od rodzaju mąki. Nie dodaję jajka, tylko krótko zaparzam mąkę bardzo ciepłą wodą. Ciasto wychodzi miękkie i delikatne.
    Pozdtawiam z Warszawy.
    Marianna

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Wrzące mleko dodaję, ciasto jest bardzo delikatne i z uwagi że to mleko ma posmak …leciutko słodki.
      Zawsze ale to zawsze tak robiłam, ostatni raz poniosłam porażkę. Ciasto moje to: mąka, mleko i sól. Niektórzy dodają jajko lub masło. Robiłam z jajkiem ale ciasto wychodziło twarde.
      Dziękuję za pozdrowienia ze stolicy. Pozdrawiam ze stolicy GA. 🌲🌲🌲🌲🌲

      Like

  3. cutierski Avatar
    cutierski

    nie masz gdzies obok siebie polskiego sklepu? aby kupic dobra make na pierogi? daj znac jakby cos – mieszkam prawie po sasiedzku…
    Justyna z FL

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Mam dość daleko sklep bośniacki ale „sparzyłam się” gdy po opakowaniu z kaszą chodziły robaczki a tuż obok stała mąka. Polski sklep jest ale po pierwsze, również daleko, a z uwagi na brak kilientów towar po dacie do spożycia, to jest po drugie. Z tej też przyczyny nie odwiedzam tych sklepów od wielu lat.
      Możliwe że … właściciel polskiego sklepu jest już inny, bardziej dbają o klienta itp ale … kupiłam mąkę ruską.
      Pierogi będę robić w następnym tygodniu bo smażone pieczarki już zjedzone😆
      Ciepło zrobiło mi się na serduszku, że mam sąsiadkę.
      No, nie jestem sama!!!🙃
      Pozdrawiam

      Like

Leave a reply to Marianna Pszczółkowska Cancel reply