ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Dzisiejszy dzień był pracowity, a jutro będzie zabójczy. Po pracy zatrzymałam się w kilku miejscach aby zaopatrzyć się na jutrzejszy zabójczy dzień. Co takiego kupiłam na śniadanie i lunch? Wszystko nie należy do zdrowej żywności ale… takie lubię i takim się wzmacniam.

Zdrowe to nie jest ale smaczniutkie🤣

Serce mam jak dzwon, chyba że czasami nie dzwoni lub zadzwoni więcej niż trzeba, ciśnienie skacze idiotycznie, że potrzebuje albo wzmacniaczy albo spowolniaczy. No cóż, jest jak jest.

Czy dam sobie radę jutro? Dam, o ile serce nie wysiądzie, a nie powinno, bo w sobotkę jedziemy do starszej córki MMa która ma jak zawsze problemy. Nie trzeba było jej kupować apartamentu na parterze a właściwie, dla mnie to piwnica. Teraz ma problem z grzybem oraz ze złym samopoczuciem. A może tak by, mniej imprezować to i zdrowie by wróciło. Kobieta 42 bez plusa, a maryche pali, kieliszki opróżnia i do tego cały dom w szkodliwym i trującym grzybie. Ubezpieczenie wszystko opłaca ale… zdrowia jakby co to nie zwróci.

Zgodziłam się podjechać, posłuchać narzekania i kasy od ojca wyciągania. Ma to niech daje, młodym zawsze sie przydadzą nawet na balangę. Niech się bawi zanim może. 50tkę przekroczy może spasuje albo nie, nie moja sprawa, i nie mi osądzać.

Pamiętam swoje 42…to były lata, niezapomniane lata. Czułam życie, rozumiałam życie i brałam z niego jak najwięcej, nikomu przykrości ani szkody nie czyniąc.

To co przeżyje S. to będzie jej. Ale narzekania, jęczenia nie lubię.

Wracając do jutrzejszego dnia, będzie ciężki, nawet nie wiem o której skończę. Przygotowuję się że możliwe będzie to o 7-8 pm,  a jeśli wcześniej to będę bardzo zadowolona.

Posted in ,

3 responses to “A gdyby tak, przeżyć to jeszcze raz…”

  1. Pellegrina Avatar
    Pellegrina

    Męża się wybiera ale jego dzieci dostaje się z całym dobrodziejstwem inwentarza i nie zawsze są to łatwe relacje. Moja córka też jest macoszką ale córka jej męża jest nastolatką i przechodzi okres buntu. Nie ma lekko ale może z tego wyrośnie.

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Starsza córka MM jakiś czas mieszkała z nami, bardzo trudny charakter, musi być w centrum zainteresowania. Nauczyłam się z tym żyć. Mam trzy rodziny. MM i jego córki (sporadycznie ja), ja i moje dzieci, ja i MM. To zadziałało i jest dobrze. Pozdrawiam

      Like

  2. Lucia Avatar

    No tak. Jej przeżycia i jej zdrowie. Też wiem co nie co o układach mieszanych. Uściski

    Like

Leave a reply to Pellegrina Cancel reply