ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Gofry i inne prace

Wczoraj miałam bardzo luźny dzień. Wstałam wprawdzie wcześnie ale w zasadzie nic pożytecznego nie robiłam. Ewidentny brak chęci, mobilizacji i organizacji. Wszystkie plany zostały na etapie planowania i nie w początkowej fazie ich realizacji.

Trudno stwierdzić, że dzień stracony. Przeżyty, więc już sukces.

 „Cel to nic innego, jak marzenie z terminem realizacji.”
Joe L.Griffith

Moim dzisiejszym celem było pomalowanie sufitu w łazience.

Zanim się za ten cel zabrałam, wykonałam tysiące innych małych prac. Możliwe, że chciałam odwlec prace malarskie w czasie.

Ostatecznie pomalowałam. Malowanie sufitu nie jest najlżejszą pracą. Cały czas trzeba trzymać głowę do góry.

Po części wannowej zrobiłam przerwę na tel rozmowy z wujkiem. Oczywiście wujek odwiedził swoją siostrę, a moją mamusię. Z jego ralacji: mamusia trzyma się dobrze. Nawet nie używa pampersów jak to było w ubiegłym roku. Odległość z pokoju do łazienki pokonuje przy pomocy specjalnej balustrady. Ludzi poznaje, ale potrzebuje trochę czasu aby rozpoznać twarz. Trzeba pamiętać, że wzrok już miała słabiutki kilka lat temu.

Wujek powiedział abym dbała o siebie a moja Mama ma się dobrze i krzywda jej się nie dzieje.

Pocieszające są dobre wiadomości.

Następnie podzwoniłam po urzędach miejskich i wojewódzkich. Podatki w Polsce też trzeba płacić.

Koleżanka z Kanady zadzwoniła, też troszkę porozmawiałyśmy.

Czas szybko zleciał.

Około 5pm rozpoczęłam malowanie sufitu w drugiej części łazienki.


Dostarczono gofrownicę. Z informacji na stronie internetowej gofrownica powinna mieć 1250 wat a tak na prawdę ma jedynie 1000.

Najnormalniejsze oszustwo. Aby zbyć towar sprzedawca wszystko zrobi począwszy od podania nierzetelnych informacji o towarze do sprzedania podróbek.

Upiekłam chrupiące gofry w nowej gofrownicy. Pychotka.

1000wat w zupełności wystarcza a nawet i za dużo.


Podlałam po raz drugi w tym roku rabatki kwiatowe. I jak to u mnie często się zdarza, z rozpędu wydmuchałam liście po obu stronach podjazdu aż w dół ulicy.

Zatrzymałam się z sąsiadami po przeciwnej stronie ulicy na pogaduszki.

Gdy księżyc pokazał się formie rogalika to uwieczniłam go na zdjęciu.

Dobranoc 🌜

Posted in , , ,

6 responses to “Gofry i inne prace”

  1. artdecozbloxu Avatar

    sen nie nadchodzi, jutro musze kosic trawe, bo juz list administracja przyslala, a I donice trzeba wyniesc, wiosna na calego.

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Mam nadzieje, że mimo trudności usnęłaś.
      Tak, wiosna już przyszła.

      Like

      1. artdecozbloxu Avatar

        O 3ciej, a wstalam przed siodma wiec pewnie dzisiaj bedzie mniej klopotliwie ze spaniem.

        Like

        1. ogryzek zycia Avatar

          Moje spanie również jest krótki i przerywane. W ciagu noc 3 razy się budziłam sprawdzając godzinę. Miałam uchylone okno a pomimo tego j.w
          Miejmy nadzieję że nadchodząca noc będzie łaskawsza

          Liked by 1 person

  2. optymista13 Avatar

    Bardzo poetycki ten księżyc! 🙂

    Like

    1. ogryzek zycia Avatar

      Nie ulega wątpliwości, że księżyc jest tajemniczy jak każda poezja. Pozdrawiam

      Liked by 1 person

Leave a reply to ogryzek zycia Cancel reply