ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Category: Święta

Syn pisze list do matki:
“Droga Mamo! Urodził mi się syn. Żona nie miała pokarmu, wzięła mamkę Murzynkę, więc synek zrobił się czarny.”
Matka odpisuje:

“Drogi Synu! Gdy Ty się urodziłeś, również nie miałam mleka w piersiach.Wychowałeś się na krowim, ale rogi ci wyrosły dopiero teraz.”
_______________
Nie była świętą😄😃

  • Dzień Walentynek

    dobiega końca. W pracy było przyjemnie i trochę luzu. Gdy wróciłam do domu, spostrzegłam, że kupiona nowa pralka nie została dostarczona. Widełki czasowe na dostawę nie zostały jeszcze przekroczone, więc nie było czym się martwić. Wykorzystałam piękną pogodę i podmuchałam jesienne, tak jesienne liście na miejscu parkingowym. Nie raz wspominałam, że mój yard to nie…

  • Szczęśliwego Dnia ‼️‼️‼️‼️🌺

  • Święta i prawie już po🎄🎄🎄🎄

    Syrop pomógł, aspiryna również. Po 4pm zdjęłam pidżamę i nałożyłam coś wygodniejszego. Przeleżałam cały dzień w łóżku. Plan był taki: żeby nie robić sobie planów ani problemów, leżeć w łóżeczku i rozczochraną być. Nie udało się, córcia zadzwoniła, że z zaproszenia na cappuccino skorzystają dzisiaj. Nos czerwony ale to jeszcze nic. Wypryszczyło mnie. Po przebraniu…

  • MM zawózł pieska do salonu i mnie również odstawił do salonu. Trzeba pięknie wyglądać. Dostaliśmy zaproszenie na Wigilię do córci. Dziś prześle mi co powinnam przygotować. Gołąbki już wczoraj ugotowałam i zawekowałam. Pierwszy raz wekowałam chyba 2 tygodnie temu. Okazało się, że to bardzo dobry sposób na przechowywanie nie tylko przetworów ale żywności ogólnie. W…

  • W pracy było bardziej świątecznie, niż pracowicie. Nie powiem, spieszyłam się bo czekało mnie wieczorne wyjście na koncert. W myślach przekładam ubrania które mogłabym nałożyć. Wszystko poukładane i zostało wyniesione na poddasze. A że nie planowałam koncertowego wyjścia to …gdzie tego szukać. Gdy po pokonaniu korków drogowych dojechałam do domu, czas zaczął się kurczuć. Byłam…

  • Zawsze tak jest jak święta to zrywam się skoro świt, żeby zdążyć ze wszystkim. Wydawałoby się, że nas tylko w ilości trzy osoby ale trzeba jednak przygotować względnie dokończyć gotowanie. Przy pustym stole jakoś dziwnie byłoby siedzieć. Loście kapusty wczoraj ugotowałam na parze. Ale mięsko należało zmielić, ponieważ wczoraj jedynie pokroiłam w kosteczkę i przyprawiłam.…

  • Nie wiem, czy za dużo potraw przygotowałam czy mniej już jemy. Pamiętam z domu rodzinnego, stół był nakryty wszelkimi potrawami a jajka były na pierwszym miejscu. Zrobiłam o połowę mniej potraw, a i tak zostało bardzo dużo, jajka również trafiły do lodówki. Okazało się, że przydałaby się na takie okazje jeszcze jedna lodówka. Drugi dzień…

  • Nie ma tak, żeby ingerencja w ciało i kosteczki została nie zauważalna przez system nerwowy. W końcu, zostały wywiercone 2 dziurki w kościach palca i wprowadzone zostały dwa pręciki metalowe. Ścięgno zostało przecięte w 85%, też trzeba było zszyć, a w palcu ono nie miało metrowej szerokości. To była bardzo misterna praca. MM marudzący, cierpiący…

  • Wigilia minęła spokojnie. Wieczorne otwieranie prezentów również. Pierwszy dzień świat przespałam. Wstawałam jedynie na posiłki. Wprawdzie jadłam ale troszeczkę, wszystkich potraw nie zdążyłam spróbować, a przecież sama pichciłam. Pierożków zostało kilka, na palcach dwóch dłoni można było policzyć, a to z tej przyczyny… że na 3 dni przed wigilią córcia stwierdziła że jest głodna. Zaproponowałam…

  • Choineczkę ubierałam dwukrotnie. Pierwsza nie przypadła mi do gustu. Przyglądałam się jej kilka dni. Zawieszone bombki zmienialy miejsce klkakrotnie. Ciągle mi się coś nie podobało. Ozdoby zdjęłam w przeciągu 20 minut. Sprawnie mi poszło. Zdecydowałam też trochę ją przystrzyc. MM siedział w fotelu i nadziwić się nie mógł… dlaczego to robię…co robię… Miałam ochotę przerobić…

  • lepiej za późno, niż wcale. Jak się mają te porzekadła do codziennego życia? Alkoholik – lepiej późno niż wcale. Spotkanie: romantic😁❤️, buissnes, zdrowotne – lepiej za wcześnie niż za późno. Planowana operacja medyczna – lepiej za późno, niż wcale. Czasami jest na tyle za późno, że już nic nie pomoże oprócz kostnicy. Nadzieja matką głupich…

  • świętach. Poniedziałek u nas jest dniem pracy. Mam wolne z uwagi na ciężki i długi dzień pracy w piątek. Sernik z galaretką wyszedł mi wspaniały. W sobotę szykując świąteczne dania, upiekłam również ciasto z kremem, takie do szybkiego zjedzenia. Jeszcze tak lekkiego ciasta nie jadłam. Rodzina też była w szoku, ciasto o krem leciutkie/puszyste, rozpływało…

  • Miałam posprzątać ozdoby i wywalic choinkę po 20tym. Ozdoby zdjęłam już wcześniej. Goła choineczka stała w kącie. Żal mi było wyrzucać bo wydzielała wspaniały leśny zapach. Ostatecznie dziś postanowiłam pociąć i do wora. Gałęzie naprawdę świeżutkie, przykro było ciąć. Ale jak mus to mus. Mieszkanko wysprzątane. Zrobiło się pusto ale przestrzennie. Niebieska kanapa wróciła na…

  • Święta już mamy za sobą, nowy rok już na dobre się rozpoczął, czekam teraz na Walentynki. To nie musi być dzień tylko dla zakochanych. Można obdarować ciepłym uśmiechem sąsiada, sąsiadkę lub kogoś nieznajomego. Przecież głowy nam nie urwie, a uśmiech poleci daleko daleko w niebiosa i trafi do sera kogoś potrzebującego ciepła. Znajdzie kogoś kto…

  • 2021rok przyjmę taki jaki się narodzi. Golusieńki, piękniutki i pachnący nowością. Postaram się go pieścić, dogadzać nigdy na niego narzekać, ugaszczać najcieplejszymi słowami. Aha…. Nie raz matka robi dla dziecka wszystko i …. No właśnie….. Rodzi się niewinne….. Jeśli nowy roczek będzie miał geny po starym, to i pielęgnacja nic nie pomoże, obciąć rogi i…

  • Od dziś do 7go stycznia mam urlop. Mogę spać, odpoczywać i robić na co przyjdzie mi ochota. Zanim zaczął kropić deszczyk, dmuchałam liście i zapełniłam dwa duże wory na odpady budowlane. A później, a później walnęłam się na łóżko i usnęłam. Spałam jak zabita. A teraz męczy mnie kaszelek, bo zamiast siedzieć w domu i…

  • Niech nigdy Was dobre nie omija Niech będzie z Wami na zawsze Niech zagubieni odnajdą drogę do domu Niech omdleni od trudów życia odnajdą źródło które da im siłę do dalszej walki o życie dla siebie i innych Niech wiara i ufność w drugiego człowieka będzie z Wami Niech miłość otworzy Wasze serca i drzwi…

  • Obudziłam się po 2 AM  z bólem głowy. No cóż, mam to już od dawna i jak to mówią, czas przywyknąć. Tylko, ten mój ból z szumem głowy,  nie zapowiada niczego dobrego. MM obudził się również. Ciśnieniomierz i żadnych niespodzianek. Trzeba brać i jak najszybciej specjalną tabletkę. Odczekałam godzinę, ciśnienie spadło ale już nie myślałam…

  • Jestem zmęczona nawet nie wiem po której pracy tej co pozwala na zakupy i “rozpustę” czy tej w której się kurzy od zeschłych liści, czy też domowego kurzu. Nie ważne.. po pracy zawodowej czy tej na “polu”. 😁 Rozejrzałam się wokół. Chciałam na spokojnie zobaczyć, moje otoczenie. Podoba mi się. Prezentów wciąż przybywa😁 co mnie…

  • która sobie sama kupiła piękny bukiet białych róż. Jestem Walentynką, która już wczorajszej nocy otrzymałam mleczne słodziutkie czekoladki. Jestem Walentynką, która idzie na randkę ze swoim własnym mężem. Jestem Walentynką każdego dnia!!!!! Wszystkim życzę miłego dzisiejszego dnia i wszystkich następnych, bez względu czy celebrujemy walentynki, urodzinki, imieninki czy coś innego.

  • Świąteczna choinka Nie jest już świąteczną. W tym roku szybko ją rozebrałam, bo dzisiaj. Bąbki i wszystkie ozdoby spadały na podłogę a drzewko bardzo wyschło. Dbałam o drzewko podlewając ale od pierwszego dnia nie było spragnione. Kubeczek wody podlałam na drugi dzień. Woda w pojemniczku przez cały czas utrzymywała się na tym samym poziomie. Postanowiłam…

  • Nigdy nie rozliczałam starego roku. Minionych wydażeń nie można już zmienić, wykasować, wytrzeć gumką myszką. Minione wydażenia nigdy się nie powtórzą. Mogą być podobne ale nie takie same. Każdy dzień jest jedyny, wyjątowy, niepowtarzalny, unikalny. Żadnego dnia nie można porównać do minionego. Moj sylwester był również wyjątkowy, niepowtarzalny.

  • W moich przygotowaniach nie było pośpiechu, nerwówki, stresu. Stosując się do zaleceń córci ” jak czegoś nie zrobisz to nie zrobisz i tak masę jedzenia będzie, powolutku, bo TY musisz być wypoczęta i uśmiechnięta, reszta nie ważna” , więc powtarzałam sobie między barszczem a kutią…powolutku, nie biegaj…. I tak było, powolutku, coś się nie ugotowało,…

  • Nie wygrałam miliona w lotku ale mam wolne do 29-tego włącznie. Od jutra gotowanie, pieczenie i przygotowywanie wigilii i świąt. Pierwszy dzień i drugi będzie na odpoczynek, relax, spacer i jeśli co, to i na nudzenie się. Nie często zdarza mi się nudzić a wręcz nigdy, z przybywaniem lat życia może i przybędą dni w…

  • Nie jest łatwo wyszukać oryginalny prezent świąteczny. Maluszkom wszystko sie podoba – klocki Lego a do tego torebka słodkości i radość rozbrzmiewa w całym domu. Dzieci dorosły i nie czekają na prezent większy czy mniejszy, aż do świąt. Potrzeba – kupione. Mimo to już obkupiłam się. W tym roku bez biegania po sklepach i stania…