Grubasek

Już jestem zmęczona, zdziwienia nie powinno być. Dochodzi północ a ja wciąż na chodzie. Nie wiem co mnie podkusiło z chlebem na zakwasie. W piątek mam 3 dni przerwy w diecie, może to mnie zmobilizowało. 

Wróciłam po 4 pm, szybciutko postawiłam ciasto chlebowe do rośnięcia. Rosło prawie 6 godzin, długo. Między czasie, upiekłam bułeczki mleczne z różanym dżemem, usmażyłam kotlety mielone. 

Niczego nie tknęłam, nic nie spobowałam, chociaż zapachy w kuchni kusiły bardzo bardzo. 

Usnęłam przed 1am

____________

Miałam trochę trudności z wstawaniem, mimo że helikopter latał nie daleko robiąc niemiłosieny hałas, drzemałam, drzemałam…

Pękła miejska rura wodociągowa i zapadła się jezdnia, powstało jeziorko, zamknęli pewien odcinek  jezdni. Wczoraj robiąc bułeczki, nie mogłam się nadziwić, że helikopter prawie wisi nad moim domem, nowa droga powietrzna? 

Nagrywali lokalne wiadomości. 

Po powrocie z pracy, brak chęci, brak chęci, brak chęci….

Na nic nie mam ochoty a myśli krążą wokół MM. Znów jego kolacje są obfite, znów mi powie że schudł, a przecież utył. Powie że może nie schudł ale i nie przytył. A ja widzę jego pasek od spodni pod  brzuchem i co raz niżej. Nie przyjmuje do wiadomości. Rozmowa nic nie dała. Co raz częściej denerwuje się jak musi się schylić, dwa brzuchy to nie jeden. 

Nie wiem, po prostu nie wiem jak wytłumaczyć. Jak zmusić aby stanął na wagę. Praca siedząca, brak ćwiczeń, jedzenie kolacji ( pochłanuanie kolacji), podjadanie orzeszków, rodzynek, ciasteczek. 

Muszę to zrobić bo w bardzo krótkim czasie mogę zostać sama. Pierwsza rozmowa działała tylko przez weekend. Nie chcę być żandarmem w weekend, na wyjeździe sobie odbija, chcę żeby zrozumiał, że to igranie ze zdrowiem. 

130kg to już nie zabawa. Że wysoki ok, ale i 2 brzuchy, o jeden za dużo.

_____________

Czasami zastanawiałam się o czym rozmawiają kobiety przez tel, a sama wiszę na tel z córcią 3h a z mamusią tyle samo. Rozmowa o wszystkim, dużo śmiechu, codziennych zdażeń i wspomnień.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out /  Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out /  Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out /  Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out /  Change )

w

Connecting to %s