ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Wigilia minęła spokojnie. Wieczorne otwieranie prezentów również. Pierwszy dzień świat przespałam. Wstawałam jedynie na posiłki. Wprawdzie jadłam ale troszeczkę, wszystkich potraw nie zdążyłam spróbować, a przecież sama pichciłam. Pierożków zostało kilka, na palcach dwóch dłoni można było policzyć, a to z tej przyczyny… że na 3 dni przed wigilią córcia stwierdziła że jest głodna. Zaproponowałam pierogi, które były w zamrażarce. Zapach pierogów doszedł do office MM, zbiegł na dół z pytaniem, czy on też dostanie, Sama też kilka zjadłam, syn z pracy zawitał i jemu również ugotowałam. Zawsze tak jest, jak jest mało to smakuje jakby to był nieziemski rarytas.

Drugi dzień świąt też przespałam i cały dzień włuczyłam się w podomce po domu. Nie pochwalałam takiego „postępku” jakim jest łażenie w szlafroku caluśki dzień. Wciąż nie pochwalam ale i nie ganię, na ta chwilę. laziłam w podomce bo … za jakis moment właziłam do łóżka jak stałam i …..w spanko. Więc, nie było sensu w tym nonsensie przebierania.

Dopiero trzeci dzień świąt ( grudzień 27-go) , byłam gotowa do powitania następnego dnia. Nareszcie wyspałam się, odpoczęłam, można powiedzieć zrelaksowałam. Nikt mnie nie potrzebował. MM stanął na wysokości zadania jakim było… dać mi spokój i nie zamęczeć swoim kochaniem…I love my Kryszia…i ciągłymi pytaniami ….Czy moja Kryszia mnie kocha???

Tak można i kota zagłaskać na śmierć.

W piatek wysokczyły u mas przymrozki, a właściwie mróz -14C. Opatulona wyskoczyłam wieczorem na zewnątrz aby opatulić wszystkie zewnętrzne krany. MM dziwił sie moim poczynaniom… po co to robić? ..pytał, nie otrzymał odpowiedzi, jedynie uciekaj stąd bo bardzo zimno a ty w koszulce z krótkim rękawem. Takiej pomocy nie potrzebowałam, która nawet nie potrafiła przynieść mi srebrnej taśmy. Dałam radę z opatulaniem na zewnątrz i nastepne hasło padło z mojej strony. Pralka i suszarka!!! Odsunęlismy pralkę, zakręciłam krany opatuliłam je, a rure odprowadzającą ciepłe powietrze z suszarki na zewnątrz, zatkałam ręczniczkami. Kazałam na noc odkręcić wszędzie krany aby woda leciała ciut ciut. Moglismy pójść spać. Tak było do dzsiejszego poranka. Od dziś temperatura jest +11C i z każdym dniem będzie wyższa aż do +21C do środy. Nic nie wskazuje, że mrozy przyjdą ponownie.

Pytanie MM … po co to robić…otrzymał bardzo szybko odpowiedż od sąsiadów. Popękane rury. Brak wody. Na internetowej grupie sąsiadów z osiedla, narzekanie na popękane rury i szukanie hydraulików, którzy w mrozy nie przyjadą przecież, bo nie wiadomo w którym miejscu rura pękła. Dziś sąsiedzi maja już wodę. Miałam przez okres mrozów w moim całym domu wode zimną i ciepłą. Można było używac pralki oraz suszarki.

Co to znaczy mieć żonę Kryszie polkę.

Teraz mam następne zadanie. Wyglądać na sylwestra na więcej niż 1mln$. Kreację miałam, ale będąc na zakupach świątecznych postanowiłam zmienić swój styl. Czy będę wyglądać na 1mln$ nie wiem ale będę sobie na pewno się podobać. Wiem, że będę się bardzo dobrze czuła i dla siebie samej będę jak, więcej niż 2 mln$.

To jest najważniejsze i to sie liczy.

Posted in , , ,

11 responses to “Koniec świąt …..🎄🎄🎄”

  1. artdecozbloxu Avatar

    Przede wszystkim zdrowia zycze I szybkiego ocieplenia. Wczoraj doszlam do wniosku, ze przejadly mi sie pierogi, na kolacje zamowilam kuz pstraga z polskim winem nadspodziewanie dobrym. Mam chyba zatajone zapalenie ploc, bo kaszel I niemozliwosc oddychania atakuje kilka razy dziennie, ale lykam leki jak opetana I zwiedzamy.

    Like

    1. potoaby.blog Avatar

      Szybciutkiego powrotu do zdrowia. Pozdrawiam

      Liked by 1 person

  2. Idzie Wiosna Avatar

    A u nas zostało …na kilka dni dojadania resztek. Mrozów nie zazdroszczę. Moja ciepłolubność tej zimy jest rozpieszczana. Wszystkiego dobrego w oczekiwaniu na Nowy Rok…

    Liked by 1 person

    1. potoaby.blog Avatar

      Uwielbiam ciepiełko również. Śpię pod elektrycznym kocykiem, cały rok. Wszystkiego dobrego w Nowym Roku🎄

      Like

  3. Anya Avatar
    Anya

    A wiesz? Zainspirowałaś mnie do poleniuchowania. Córka mi życzyła żebym nauczyła się odpoczywać … chyba czas na to

    Like

    1. potoaby.blog Avatar

      Nie umiem odpoczywać ale jak pokazały dwa świąteczne dni, jednak to zrobiłam. Nareszcie wyspałam się i odpoczęłam. Leniuchowanie nie jest takie złe. 😁

      Liked by 1 person

      1. Anya Avatar
        Anya

        Naprawdę potrzeba mi było takiej inspiracji, czasem po prostu trzeba się „przymusić” do nic-nierobienia ☺️

        Liked by 1 person

        1. potoaby.blog Avatar

          Jestem nad wyraz aktywna ale w święta pozwoliłam sobie na nic nierobienie. Podoba mi się takie lenistwo. Po sylwestrze będę mogła poleniuchować, kilka dni wolnego od zawodowej pracy dobrze mi zrobi.
          „przymus” czasami jest wskazany😁

          Liked by 1 person

  4. Lucia Avatar

    Będziesz wyglądać nie jak dwa ale jak co najmniej cztery miliony dolarów. Należy Ci się. Za przewidywalność, zmianę image i odpoczynek świąteczny. A pozostały milion za wygląd. Do Siego Roku. Uściski

    Liked by 1 person

    1. potoaby.blog Avatar

      Zamieszczę zdjęcie przed drinkiem i po. Zobaczymy czy wyjdę z balu z milionem czy go stracę😁😁😁😁😁

      Liked by 1 person

      1. Lucia Avatar

        Jestem pewna, że wyjdziesz zadowolona z sukcesu. 😊

        Like

Leave a comment