ogryzekzycia

Nauczyć się być radosnym, kiedy serce płacze… Nauczyć się płakać, kiedy serce się cieszy… Nauczyć się dawać, nie dając… Nauczyć się brać, nie biorąc… Nauczyć się żyć, nie czując życia.. Nauczyć się ….miłości nie kochając… Nauka jest sztuką!!!!

Category: Zakupy

Między jedym zakupem a drugim jest ….komsumpcja.

  • Od rana już pracowałam. Jeśli mam plan zakończyć łazienkę przed Indykiem to potrzebuje pełnej mobilizacji. Nie zawsze mi udaje się ta mobilizacja ale cóż, robię co mogę. Przed wylaniem cementowej wylewki, “zaimpregnowałam” podłogę/płyty profesjonalnym płynem, który powstrzymuje wchłanianie wody. Pomimo gorąca na zewnątrz otworzyłam okna, niestety ale płyn ma specyficzny zapach. Wolałabym go nie wdychać.…

  • Dzień Walentynek

    dobiega końca. W pracy było przyjemnie i trochę luzu. Gdy wróciłam do domu, spostrzegłam, że kupiona nowa pralka nie została dostarczona. Widełki czasowe na dostawę nie zostały jeszcze przekroczone, więc nie było czym się martwić. Wykorzystałam piękną pogodę i podmuchałam jesienne, tak jesienne liście na miejscu parkingowym. Nie raz wspominałam, że mój yard to nie…

  • Po powrocie z pracy nie zamierzałam sprzątać yardu. Planowałam zająć się remontem, ale wracając uchyliłam szybę w samochodzie. Ciepły i przyjemny wiaterek wiał w moją stronę. Gdy wjechałam na autostradę szybę przymknęłam wciąż zerkając w stronę słońca. Przebrałam się lecz nie w remontowe ubranie ale lżejsze do ogrodu. Przeszłam się ale….liście, gałązki, żołędzie mi przeszkadzały,…

  • Na początku marca, mam z MM 20 lat pożycia małżeńskiego. Jak było? Jak u wszystkich. Trzy razy pakowałam się, 2 na pokaz, trzeci – bez pokazówki, co mi jakiś amerykaniec będzie się stawiał i rządził. -Zielona karta? Weź sobie i zupę ugotuj!!! -Pomogę Ci…. -To pomagaj mi się pakować!!! Innej pomocy nie potrzebuję. Sama żyłam…

  •                             Narzutka Centrum Handlowe otwierali o 11am. Byliśmy wcześniej. Niestety, ale mego rozmiaru M nie było. Bardzo miła pani, sprawdziła w jakim sklepie ich oddziału mogłabym wymienić narzutkę. Sprawdziła też, ile jest narzutek w rozmiarze M. Były dwie, więc była szansa na zamianę. Pojechaliśmy do Downtown, nie jest to daleko, ale trzeba było się liczyć…

  • Do domu wróciłam dość późno, bo po 5 pm. Pędziłam jak strzała z 130 nie schodziłam. Droga była wolna, zresztą kilku takich kierowców było jak ja, ale byli i tacy kierowcy, że im z licznika nie schodziło 140. Gdybym została zatrzymana daliby słony mandat, za 140, 99% zostaliby aresztowani.           To był 2002 rok, Toyota Sport 35 mil/h zamieniłam na 75 mil/h. W tamtym okresie miałam już…

  • Żadnych niespodzianek podczas nocy. Żadna myszka nie odwiedziła mnie w nocy. Kamera pracuje, pułapka/łapka nie schwytała nieproszonego gościa. MM ma zadanie wybrać najlepsze z wielu oferowanych w internternecie, urządzenie ultradzwiekowe dla naszego domu. No i po konsultacji ze mną zamówić. Nie musi konsultować, zatwierdzę w ciemno. W tej kwestii zdaję się całkowicie na niego. Po…

  • To, że na 8am mam zawieźć pieska do salonu piękności to od tygodnia wiem. Zazwyczaj MM tym się zajmuje. Dziś od rana ma meetings, obowiązek o zadbanie o pieska spadł dziś na mnie, nie tylko zawieźć ale i odebrać trzeba pieska. No cóż posiedzi już upiękniony piesek w klatce. Niespodzianką była paczka, która dostarczona była…

  • Wszystkie mąki już zużyłam. Zakwas dokarmiałam wszelkimi resztkami mąk, nie chciało mi się po pracy jechać do międzynarodowego marketu. Można kupić tam artykuły spożywcze i chemię domową, ryby świeże i mrożone, owoce morza, wędliny i mięsko. Wszelki nabiał, torty i inne słodycze, przetwory i przyprawy oraz napoje włącznie z winami i koniakami. Najbardziej zależało mi…

  • Brzydka pogoda, no może nie taka brzydka tylko mokra, bo nie deszczowa, tylko kapuśniaczek. Pomimo tego, otworzyłam szeroko okno w jadalni kuchennej. Oddychałam świeżym czystym powietrzem. MM musiał naciągnąć na siebie kurtkę. Ja siedziałam w cieplej podomce przy stole siorbiąc kawcie, która w szybkim tempie traciła swoją temperaturę. Wdychałam powietrze swoimi płucami, ciesząc się jego…

  • Ulewa z piorunami zatrzymała mnie w pracy trochę dłużej. Nie chciałam jechać w takich warunkach. W Polsce żaden śnieg, deszcz czy grzmoty, nie przeszkadzały. Amerykanie są bardzo ostrożni podczas jazdy w zlych warunkach atmosferycznych. Powiem więcej, nie umieją jeździć w deszcz czy podczas padającego śniegu. Dlaczego? Po pierwsze: śnieg pada raz na 5-7 lat, więc…

  • Dziś miałam wolne od pracy zawodowej oraz ciśnieniowego mycia podjazdów i chodników. Przeforsowałam się przez środowe popołudnie, wczoraj jedynie pojechałam do pracy, a dziś….odpoczywam. Mam jeszcze wiele dni do zimy na ciśnieniowe mycie, a jak zima bez minusowych temperatur, to będzie można szaleć. Pojechałam z córcią obejrzeć nowo kupiony domek. Nie można jeszcze wejść do…

  • do domu po pracy wpadłam jak burza… mało, że na zewnątrz wilgoć sięga zenitu, to i w domu to samo. Pozmieniałam ustawienia na termostacie a MM nałożył bluzę. Chłodziłam i grzałam, dalej mi dosłownie śmierdziało wilgocią. Złapałam jednego psa, później drugiego, wykąpałam, wysuszyłam. Za parę dni mają termin na ścinanie i kąpiel, ale …. moje…

  • Dawno temu, na pewno 10lat już minęło kiedy z MM pojechaliśmy na pchli targ. Więcej było tam pcheł i śmieci niż jakichkolwiekrzeczy nie nie kupienia lecz oglądania. To był mój pierwszy i ostatni raz. Parę lat temu dostałam od koleżanki adres do Antique Market. Nie spieszno mi było, sprawdziłam stronę nternetową i moge powiedzieć, że…

  • Mam kolekcję zestawu sól i pieprz. Nie jest to kolekcja historyczna, antyczna a współczesna. Kupuję na wyjazdach lub sklepach internetowych. Mój „skarb” musi mieć to coś co zachęci mnie do zakupu. Ostatnio zakupiłam dwa zestawy. Zestaw jest właściwie jedynie do kolekcji, za mały do używania. Urzekła mnie łódka a na niej kontenery. Zestaw świątecznych pisanek,…

  • Rozpoczęcie 49 tygodnia. W ameryce tydzień rozpoczyna się od niedzieli. Oczy swe otworzyłam skoro świt bo po 5am. Za wcześnie na wstawanie i do kuchni na kawę dreptanie. Sprawdziłam na appkach gdzie MM się znajduje, w domu czy na GYM, czy może po kanapeczki pojechał. Przestraszył się mrozu, bo u nas w tej chwili -4C.…

  • Przebudziłam się w środku nocy. Kocyk elektryczny był nastawiony na 11 a jest tych pozycji grzewczych 20, chciałam przełączyć na 10 lub 9. Usiadłam na brzegu łóżka. Wzięłam tel do ręki i szukam. Szukam, appki na przełączenie kocyka. Lampki nocne i inne oświetlenia są, kamery też, gdzie jest kocyk. Szukam w mojej głowie …. jak…

  • Miniony miesiąc nie należał do dobrych, cały rok również nie był dobry. Miniony i ten tydzień, lepiej nie wspominać i niech odejdzie w zapomnienie. Niełatwo a wręcz niemożliwe do wykonania, wykreślenie minionego dnia, tygodnia, miesiąca. Wszystkie dni przeszły do historii. Cieszę z drobnostek, nawet bałagan jaki w domu stworzyłam napawa mnie radością. Jeszcze potrafię coś…

  • Zapowiadają na dziś troszkę mniej opadów. Mam na swoim polu całe mnóstwo gałązek i grubych gałęzi. Deck jest usłany nimi i trzeba dodać do tego moc zielonych liści. Czeka mnie dużo pracy. Konary i gałęzie trzeba posprzątać przed dmuchaniem. Po pierwsze nie chce mi się po drugie mi się nie chce. Postawiłam chlebek w maszynie…

  • Szukujemy się do jurzejszego July 4th. MM nakupił już mięsiwa i warzyw. Na mojej głowie to wszystko zamarynować na 24h no i zakup płynów. Po płyny pojadę pod wieczór, będzie trochę chłodniej. Mimo, że słońce parzy muszę wyjść i podmuchać liście i gałązki opadłe od czterodniowego deszczu. Plany się zmieniły, i poranne dmuchanie i doprowadzenie…

  • Lubię nowości ale dobre, lubię jak coś się dzieje ale również dobrego. Wprawdzie nie moja córcia sfinalizowała zakup domu, ale starsza córka MM. Od kilku lat mieszkała w Utah. Miała dość samotności i zjeżdża do nas, do cywilizacji. Wprawdzie i tam nie są jaskiniowcy ale…obowiązują prawa mormonów. Niektóre z nich są bardzo restrekcyjne. Przystosowała się.…

  • Obudziłam się po 2 AM  z bólem głowy. No cóż, mam to już od dawna i jak to mówią, czas przywyknąć. Tylko, ten mój ból z szumem głowy,  nie zapowiada niczego dobrego. MM obudził się również. Ciśnieniomierz i żadnych niespodzianek. Trzeba brać i jak najszybciej specjalną tabletkę. Odczekałam godzinę, ciśnienie spadło ale już nie myślałam…

  • Z córcią rozmawiałam do północy. Jeszcze o północy dzwoniła do ubezpieczyciela. Jeszcze przed zadzwonieniem sprzeczała się … że późno, nie pracują itp… Moja odpowiedź brzmiała … każda pora dnia i nocy jest dobra do zarabiania pieniędzy… Zadawałam córci pytania i na króre nie potrafiła mi odpowiedzieć, musiała znaleźć odpowiedź właśnie u ubezpeczyciela. Jestem bardzo (czasami…

  • Na prawdę ostatni poniedziałek tego starego roku. Tak tęsniłam za pracą wczoraj, a dziś, dziś wyłazić z łóżeczka się nie chciało. Co za przewrotność. Chciało się, jak już trzeba, to się nie chce. Ale wstałam. Chwyciłam kawę w kubku do samochodu i 2 bułeczki. W pracy smutek. Koleżanka pojechała po wyniki biopsji. W powrotnej drodze…

  • Nie wygrałam miliona w lotku ale mam wolne do 29-tego włącznie. Od jutra gotowanie, pieczenie i przygotowywanie wigilii i świąt. Pierwszy dzień i drugi będzie na odpoczynek, relax, spacer i jeśli co, to i na nudzenie się. Nie często zdarza mi się nudzić a wręcz nigdy, z przybywaniem lat życia może i przybędą dni w…